Mirella była więziona przez 27 lat. "Nie jest ani dzieckiem, ani kobietą"
- Trzeba przywrócić Mirellę do społeczeństwa, wyrwać ją z tej celi, w której spędziła 27 lat, ze szponów tych ludzi, którzy ją tak zniszczyli. Trzeba ją otoczyć opieką osób o różnych specjalnościach - powiedziała prof. Katarzyna Popiołek, psycholożka. 42-letnia Mirella żyła w odosobnieniu od liceum.