"Dotąd tego nie ujawniałem". Zdecydował się po słowach Pietrzaka
"Jestem czuły na tę retorykę, bo przyznaję - może warto wreszcie to powiedzieć na głos, dotąd tego nie ujawniałem - że w fantazjach pewnych moich korespondentów jestem kierowany do gazu" - napisał Mariusz Szczygieł. Dziennikarz zwrócił się też do obrońców Jana Pietrzaka.