Karano go za pochodzenie. Nigdy nie wyjechał z Polski
"Janusz był Żydem i Polakiem. Wielu jego przyjaciół wyemigrowało. Janusz mówił, że emigracja nie wchodziła w grę, bo język polski był dla niego, jak powietrze" - pisała o nim znajoma. 10 marca 2025 r. mijają dwa lata od śmierci Janusza Weissa. Zmarł w otoczeniu żony i dzieci, dla których miał stać się "odludkiem".