Dostała wezwanie na komisję wojskową. Mówi, co usłyszała od lekarki
- Na początku spanikowałam i wstydziłam się wejść, bo byli tam sami młodzi mężczyźni. Jak wchodziłam, to wszyscy na mnie patrzyli - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Eliza Konieczna, studentka psychologii, która ma za sobą wizytę na komisji wojskowej.