Przeżyła śmierć kliniczną. Mówi, co widziała "po tamtej stronie"

Deborah Prum z Wirginii twierdzi, że dwukrotnie mogła przeżyć śmierć kliniczną, doświadczając niezwykłych wizji i stanów "poza ciałem" - najpierw podczas dramatycznego porodu w latach 80., a później po poważnym wypadku samochodowym.

Przeżyła śmierć klinicznąDeborah Prum pzeżyła śmierć kliniczną
Źródło zdjęć: © GETTY
Oliwia Rybiałek

Deborah Prum z Wirginii opowiedziała w mediach o dwóch niezwykle intensywnych doświadczeniach, które określa jako "powroty z tamtego świata". Jak podaje Daily Mail, jej pierwsze zetknięcie ze śmiercią miało miejsce w latach 80., kiedy w zaawansowanej ciąży trafiła nagle do szpitala z poważnymi objawami m.in. skrajnie wysokim ciśnieniem i drgawkami.

Opuściła własne ciało

W dramatycznym momencie, tuż przed cesarskim cięciem ratującym życie jej i dziecka, poczuła, jak twierdzi, że opuszcza własne ciało. Z góry obserwowała personel medyczny przygotowujący ją do operacji, a jednocześnie nie czuła bólu ani strachu. Po zabiegu wprowadzono ją w śpiączkę farmakologiczną, z której wybudziła się dopiero trzy dni później.

To przeżycie było dla niej tak szokujące i trudne do wyjaśnienia, że przez lata wspomniała o nim wyłącznie swojemu mężowi, Bruce'owi. Jak przyznaje, nie wiedziała, jak ubrać je w słowa i obawiała się reakcji innych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zdrowie przy kawie: jak szkodzi nam cukier?

Zobaczyła nieznanego mężczyznę. Nikt więcej go nie widział

Drugie doświadczenie przyszło ponad dwie dekady później, w walentynki 2007 roku. Wówczas samochód, którym jechała z mężem, został staranowany przez kierowcę SUV-a przejeżdżającego na czerwonym świetle. Siła uderzenia była tak duża, że — według zeznań jej męża, lekarza — kobieta nie miała tętna.

Prum opisuje, że w tamtej chwili znalazła się w przestrzeni wypełnionej żółtym światłem. — Czułam się całkowicie i głęboko spokojna, w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam. W głębi duszy czułam się bezpieczna i jak w domu — opisała kobieta.

Po odzyskaniu świadomości zauważyła przy sobie nieznanego mężczyznę, który miał pomóc jej odpiąć pas, unieruchomić ją, aby nie pogłębiała obrażeń, oraz trzymał ją za rękę do przyjazdu służb ratunkowych. Prum dokładnie zapamiętała jego wygląd — około czterdziestoletni, z kręconymi włosami i koszulą zapinaną na guziki. Co niezwykłe, nikt z obecnych na miejscu wypadku nie widział takiej osoby.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯