WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Nawet 20 SMS-ów dziennie. Wychowawcy załamują ręce

Wychowawcy, którzy opiekują się dziećmi na zimowiskach, "białych szkołach" czy obozach narciarskich, zauważają, że są one coraz mniej zaradne. Jedną z przyczyn są nadopiekuńczy rodzice. - Dzwonią albo zasypują mnie SMS-ami: "Dziś zimno, proszę się upewnić, że Marysia czy Jaś nie zmarzną, żeby wysuszyli ubrania" - mówi wychowawczyni kolonijna Monika Kowalska.

Ferie zimoweCo robi młodzież podczas wyjazdów zimowych?
Źródło zdjęć: © East News
Aleksandra Zaborowska

Nastolatki na feriach: nieposłuszne i krnąbrne?

Z czym mierzą się wychowawcy młodzieży na zimowiskach czy "białych szkołach"? Jak zaznacza nasza pierwsza rozmówczyni - najgorsza jest krnąbrność. I dzieci, i rodziców.

- Nastolatkowie potrafią być dziś butni. Arogancja nie bierze się znikąd: czują, że są poza domem, więc próbują przesuwać granice - mówi Anna, nauczycielka i wychowawczyni w liceum ogólnokształcącym. - Każdy wyjazd to stres dla nauczyciela: czy dzieciakom nic się nie stanie, czy nie zdarzy się wypadek. Kiedy w grę wchodzą sporty, to ryzyko rośnie, dlatego do znudzenia przestrzegamy. Potrafię zareagować nerwowo, gdy widzę, że ktoś lekceważy nasze zakazy. Robimy to wszystko dla bezpieczeństwa, a nie po to, żeby psuć zabawę.

Top 5 miejsc na narty w Polsce. Gdzie najlepiej pojechać na ferie?

Jak podkreśla nauczycielka, równie problematyczni bywają rodzice, którzy, nawet poinformowani o niefrasobliwości swojego dziecka, lekceważą problem i nie dostrzegają zagrożenia.

- Bywało, że informowałam, że uczestnik nie stosuje się do regulaminu, stwarza zagrożenie na stoku, bo korzysta z telefonu podczas jazdy, nagrywa, rozmawia... Rodzice potrafili odpowiadać, że "to jego telefon i może korzystać, gdzie chce". Albo argumentowali, że tak świetnie jeździ, że nic nie ma prawa się stać. No i jak tu dalej dyskutować? - pyta.

Lekceważące podejście do bezpieczeństwa czy ignorowanie zasad to jednak tylko część problemu zimowisk czy wyjazdów narciarskich. Drugi, niezmiennie, stanowi alkohol – ale, jak podkreślają wychowawcy, tutaj profil nastolatka pijącego się zmienił.

Alkohol coraz rzadziej, ale czasem "do odcięcia"

O to, czy to alkohol stanowi duży problem wśród młodzieży na zimowiskach, "białych szkołach" i obozach narciarskich, pytam wychowawczynię kolonijną, Monikę Kowalską.

- Incydenty alkoholowe nie zdarzają się często, ale kiedy już się zdarzają, to jest to picie ekstremalne - aż do wymiotów, a nawet nieprzytomności - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską. - Młodzież potrafi się doskonale kryć z małymi ilościami alkoholu. Kilka razy zdarzyło mi się wyłapać sygnały, że piją, ale to były symboliczne ilości. Inaczej wyciąga się konsekwencje z takiej sytuacji, a inaczej z takiej, gdzie 16-latek doprowadza się do stanu, w którym martwię się o jego zdrowie i życie. Widzę jednak, że młodzież zaczyna odchodzić od picia i potwierdzają to też inni wychowawcy, z którymi rozmawiam.

Według badań Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, alkohol wciąż jest najpowszechniejszą używką wśród nastolatków, ale wskaźniki picia spadają. W polskim opracowaniu ESPAD 2024 odsetek uczniów 15-16 lat, którzy pili alkohol w ostatnich 30 dniach, wynosi 39 proc., a w starszej grupie 17-18 lat - 73 proc. Jednocześnie upicie się "na tyle, żeby zataczać się lub bełkotać" w ostatnich 30 dniach deklarowało 13 proc. młodszych i 24 proc. starszych uczniów. Autorzy raportu wskazują też na kontynuację trendu spadkowego picia alkoholu, rozpoczętego po 2007 r.

Jeśli młodzież sięga po substancje nielegalne, najczęściej są to przetwory konopi - raport ESPAD podkreśla ich najwyżej ocenianą dostępność wśród narkotyków. W 2024 r. używanie marihuany lub haszyszu w ostatnich 30 dniach dotyczyło - w ujęciu ogólnym - ok. 8 proc. uczniów klas pierwszych liceum i 10,7 proc. uczniów klas trzecich liceum (autorzy traktują to jako przybliżenie używania co najmniej raz w miesiącu).

- Nigdy nie przyłapałam uczestnika na narkotykach. Vape’y, elektroniczne papierosy czy podgrzewacze tytoniu to powszechność, młodzież pali tego dużo. Konfiskuje się to i oddaje rodzicom, ale ci zwykle nie są nawet zdziwieni - podkreśla wychowawczyni.

Inny problem? Rodzice

Dziś Monika Kowalska opiekuje się uczniami z klas młodszych i to na ich temat ma najwięcej obserwacji.

- Dzieci potrafią być zupełnie niezaradne, ale jestem przygotowana na to, że siedmio- czy dziesięciolatek jeszcze nie ogarnie dookoła siebie wszystkiego. Gorsze bywają telefony od rodziców, którym wydaje się, że mam pod opieką tylko ich dziecko. Dzwonią albo zasypują mnie SMS-ami: "Dziś zimno, proszę się upewnić, że Marysia czy Jaś nie zmarzną; że wysuszyli ubrania". Ekstremalne przypadki nie zdarzają się często, ale do dziś pamiętam mamę, która potrafiła wysyłać mi od 10 do 20 wiadomości dziennie - opowiada.

Czy to oznacza, że dzieci są dziś mniej zaradne niż kiedyś? - Trochę tak, bo mamy znacznie więcej rodziców nadopiekuńczych. Kiedyś nie dało się dziecku podpiąć lokalizatora i namierzać jego każdego kroku, nie dało się ciągle do niego pisać czy wszystko w porządku. To uzależnia, sprawia, że dziecko zaczyna czuć potrzebę, żeby wszystko konsultować z rodzicem, boi się podejmowania samodzielnych decyzji – ocenia Kowalska.

Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯