Po ślubie się ocknęła. Wtedy już było za późno
Chcieli zrobić wszystko "jak należy". Właśnie dlatego ukochany wprowadził się do niej, dopiero gdy wypowiedzieli sakramentalne "tak". - Jestem pewna, że gdybyśmy wcześniej razem zamieszkali, to by do żadnego ślubu nie doszło - wyznała w rozmowie z Wirtualną Polską Patrycja.