Tak dziś spowiadają się Polacy. "Przestali traktować jako grzech"
- Odnoszę wrażenie, że konfesjonał zmienia się nam coraz bardziej w quasi-psychiatryk - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dominikanin ojciec Paweł Gużyński. Księża słyszą grzechy, których dwie dekady temu nikt nie traktował jak grzech, a nie słyszą tych, które kiedyś były oczywiste. Coraz mniej osób spowiada się też w ogóle.
D. Kuźnik