fot. Thinkstockphotos
Nasze hity
Bądź realistką jeśli chodzi o Twoją sylwetkę
Suknia ślubna to trudny temat, mawiają styliści, którzy przyznają, że zwyczajnej dziewczynie o kobiecych kształtach trudno znaleźć szybko idealną suknię. Marzy Ci się suknia bez ramiączek – jeśli masz spory biust, wszystko wybierz inny fason. Zawrze podobały Ci się klasyczne „bezy” z krynolinami? Wspaniale, ale tylko jeśli masz rozmiar S. Sukienki z amerykańskim dekoltem (szelka na szyi) podkreślają szerokie ramiona. A suknie w stylu „rybka” nie nadają się dla zbyt szczupłych panien młodych.
Poznaj… swój koloryt
Sylwetka to jedno, a kolor skóry to druga ważna kwestia przy wyborze sukni ślubnej. Jeśli decydujesz się na biel, pamiętaj, że ten kolor ma niejeden odcień i nie każda biel pasuje do każdego typu karnacji. Waniliowa biel różni się od bieli złamanej różem, biel kości słoniowej nie pasuje każdej pannie młodej. Najtrudniejsze są śnieżnobiałe odcienie, wymagające idealnej cery, bez plamek i przebarwień.
Miej wyobraźnię… planując wydatki
Suknie ślubna jest ważnym wydatkiem, ale nie jedynym. Miło byłoby wydać cały budżet na ślubną kreację, ale rozsądek podpowiada coś innego. Jeśli nie stać Cię na suknie od wielkich projektantów, po prostu omijaj sklepy, proponujące ich projekty. Bo co z oczu, to i z serca. Stylistce ślubnej, lub organizatorce wesel, która Ci pomaga, powiedz jakim dysponujesz budżetem. Trzymaj się też ram wydatków w salonie i pamiętaj, że za „drobną opłatą” kryją się zwykle spore sumy.
Daj sobie … czas
Aby wybrać idealną suknię ślubną, potrzeba dużo czasu. Oczywiście, zdarzają się takie szczęściary, kupujące pierwszą przymierzoną sukienkę, która okazuje się wprost dla nich stworzona. Lecz zwykle, aby wybrać dobrze i cieszyć się swoim wyborem, potrzeba dużo więcej czasu. Najlepiej zacząć poszukiwania od razu po zaręczynach. Istnieje teoria, że jeśli się wybrało suknię ślubną, wszystko inne pójdzie jak z płatka.

moda ślubna















