Poród z przyjaciółką

Jeśli mężczyzna mdleje na widok krwi, nie oznacza to wcale, że przyszła matka podczas porodu musi zrezygnować ze wsparcia bliskiej osoby. Może poprosić o obecność na szpitalnej sali przyjaciółkę albo mamę. Jest bowiem wiele korzyści płynących z porodu rodzinnego.

Obraz

/ 10Poród z przyjaciółką

Obraz
© Jupiterimages

Jeśli mężczyzna mdleje na widok krwi, nie oznacza to wcale, że przyszła matka podczas porodu musi zrezygnować ze wsparcia bliskiej osoby. Może poprosić o obecność na szpitalnej sali przyjaciółkę albo mamę. Jest bowiem wiele korzyści płynących z porodu rodzinnego.

/ 10Wątpliwości i lęk

Obraz
© Jupiterimages

Poród wiąże się z wieloma wątpliwościami i lękami. Kobiety martwią się, czy dziecko urodzi się zdrowe, czy poród przebiegnie bez komplikacji. Chciałby, żeby w tej chwili był z nimi ktoś bliski. Najczęściej w porodach rodzinnych uczestniczy przyszły ojciec dziecka. Nie zawsze jednak może być przy jego narodzinach.

/ 10Mdleje na widok krwi

Obraz
© sxc.hu

Są bowiem mężczyźni, którzy mdleją na widok kropli krwi, a uczestniczenia w porodzie mogliby nie przeżyć. Kobieta zamiast mieć większe poczucie bezpieczeństwa i wsparcie, musiałaby się jeszcze martwić się o kondycję psychiczną mężczyzny. Z drugiej strony nie każda czułaby się komfortowo wiedząc, że partner widzi ją w sytuacji, kiedy krzyczy z bólu, ma wykrzywioną twarz, poci się i krwawi.

/ 10Warto rodzić z kimś bliskim

Obraz
© sxc.hu

Nawet w sytuacji, kiedy przy porodzie nie może być obecny ukochany, nie oznacza to, że kobieta musi rodzić sama. W porodzie rodzinnym może uczestniczyć mama, teściowa, czy przyjaciółka. Psycholodzy nie mają wątpliwości, że porody rodzinne są korzystne dla kobiet.

/ 10Mama nie jest sama

Obraz
© sxc.hu

Obecność bliskiej osoby spoza personelu medycznego minimalizuje lęk, uspokaja i przede wszystkim zmniejsza poczucie osamotnienia wśród białych ścian szpitalnych i obcych ludzi. Przyszła mama ma większe poczucie bezpieczeństwa, wiedząc, że nie jest sama w tym momencie. Może liczyć na wsparcie i życzliwość bliskiej osoby, czego nierzadko przepracowani lekarze i pielęgniarki nie dają rodzącej.

/ 10Mniejsze ryzyko depresji poporodowej

Obraz
© sxc.hu

Druga kobieta, szczególnie kiedy doświadczenie porodu ma już za sobą, może mobilizować rodzącą do odpowiedniego zachowania, parcia, albo właściwego oddychania, może masować plecy, co zmniejsza ból, a dotyk daje poczucie bezpieczeństwa. Badania pokazały, że w przypadku porodów rodzinnych rzadziej zachodzi potrzeba zastosowania u kobiety środków farmakologicznych bądź cesarskiego cięcia. Zmniejsza się też ryzyko wystąpienia depresji poporodowej.

/ 10Porozmawiaj z ojcem dziecka

Obraz
© sxc.hu

Ważne jest jednak, żeby to, kto będzie uczestniczył w porodzie, przemyśleć wcześniej, a nie w ostatniej chwili. Przede wszystkim należy przedyskutować to z ojcem dziecka.

/ 10Trudna decyzja

Obraz
© Jupiterimages

Jeśli podejmiesz decyzję, że w porodzie będzie uczestniczyła mama albo przyjaciółka, bez wcześniejszej rozmowy z partnerem, może poczuć się on pominięty i mieć do ciebie uzasadniony żal. Wytłumacz mu motywy swojej decyzji. Zastanów się, czego oczekujesz po osobie, która miałaby być z tobą w szpitalnej sali.

/ 10Szkoła rodzenia

Obraz
© sxc.hu

Nie nakłaniaj jednak nikogo, kto nie jest pewien, czy podoła zadaniu. Należy też dowiedzieć się, czy w szpitalu, w którym chcemy rodzić, jest wymagane, aby osoba uczestniczyła wcześniej w zajęciach w szkole rodzenia.

10 / 10Nie kieruj się modą

Obraz
© sxc.hu

Jeśli jednak wolałabyś, żeby w tym momencie nie było nikogo poza personelem medycznym, bo wiesz, że czułabyś się skrępowana ich obecnością, nie podejmuj decyzji o porodzie rodzinnym tylko dlatego, że panuje taka moda. W wielu szpitalach poród rodziny jest bezpłatny, w innych płaci się 100 – 500 zł. W zamian rodzi się w specjalnie przygotowanym pokoju. Zazwyczaj dużo przyjemniejszym, niż sala porodowa.

Monika Doroszkiewicz

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział