Pokazał się w takim stroju przed kamerą. "Przepraszam państwa"
Marcin Wrona, korespondent "Faktów" wprost z Waszyngtonu, zwrócił się do osób, które oglądają jego relacje w mediach społecznościowych. Postanowił wyjaśnić, dlaczego wygląda, jakby wszedł w koszuli pod prysznic. - Niebywale wysoka wilgotność - powiedział na nagraniu.
Zuzanna Sierzputowska