Po emisji odcinka odezwała się do niej siostra ofiary. "Gorzka wiadomość"

Justyna Mazur-Kudelska to jedna z najpopularniejszych polskich podcasterek, znana przede wszystkim z serii "Piąte: nie zabijaj". W rozmowie z Kubą Jankowskim opowiedziała o kulisach tworzenia kryminalnych podcastów, reakcjach słuchaczy i zagrożeniach, z jakimi czasem musi się mierzyć.

Justyna Mazur o podcaście kryminalnymJustyna Mazur o podcaście kryminalnym
Źródło zdjęć: © YouTube, balans
Angelika Grabowska

Justyna Mazur-Kudelska to autorka, podcasterka i blogerka, która zdobyła popularność dzięki podcastom poruszającym zarówno tematy osobiste, jak i kryminalne. Prowadzi trzy programy: "Słuchowisko. Pogadajmy o życiu", kryminalny "Piąte: nie zabijaj" oraz "Piąte przez dziesiąte", w którym rozmawia z mężem.

Największy rozgłos przyniósł jej podcast true crime, w którym omawia polskie sprawy kryminalne – zarówno znane, jak i zapomniane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najgłośniejsze sprawy kryminalne || Justyna Mazur #70

"To była bardzo gorzka wiadomość"

W podcaście "Balans" Kuby Jankowskiego Justyna Mazur-Kudelska opowiedziała o kulisach swojej pracy. Zwróciła uwagę, że po emisji niektórych odcinków kontaktują się z nią rodziny ofiar lub osób zaginionych, by podziękować za nagłośnienie sprawy. Zdarzają się jednak również trudne reakcje – negatywne wiadomości od partnerek przestępców, które nie zgadzają się ze sposobem przedstawienia sprawców.

Przyznała się także do popełnienia błędu w pracy, kiedy w jednym z odcinków podała adres, pod którym kiedyś mieszkała ofiara.

- Napisała kiedyś do mnie jej siostra. To była bardzo gorzka wiadomość, że gdyby ona jeszcze miała siłę walczyć z takimi ludźmi jak ja, to by mnie pozwała, ale że nie ma siły, to po prostu tego nie zrobi. (...) Bardzo ją przeprosiłam, wykasowałam oczywiście ten adres. (...) Od tamtej pory miałam inne podejście właśnie do tych szczegółów - wspomina w rozmowie z Kubą Jankowskim.

Kobieta przyznała, że zazwyczaj nie odczuwa zagrożenia, ale opisała sytuację, w której rzeczywiście poczuła się niebezpiecznie – podczas spotkania z osobami, które zaprosiły ją na rozmowę w sprawie programu kryminalnego. Firma znajdowała się na obrzeżach Warszawy.

Gdy podcasterka wraz z mężem i ówczesną managerką dotarła na miejsca, okazało się, że osoby, z którymi rozmawiała, nie istnieją, nikt ich nie zna. Wtedy Mazur poczuła strach, sprawdziła też w samochodzie, czy nie ma podsłuchu albo bomby. Wyznała również, że od sprawy Iwony Wieczorek stała się dużo bardziej ostrożna.

- To była taka historia, która autentycznie wpłynęła na moje życie. Stałam się bardziej ostrożna - opowiada Justyna Mazur-Kudelska.

"Każdy z nas ma w sobie gen zabójcy"

Justyna Mazur-Kudelska podzieliła się też swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi motywów przestępstw – jej zdaniem między kobietami a mężczyznami nie ma znaczących różnic, choć kobiety częściej zlecają zabójstwa, niż dokonują ich bezpośrednio.

Jako jedną z najbardziej intrygujących spraw wymieniła historię Małgorzaty Śnieguły, której śmierć została zakwalifikowana jako samobójstwo, mimo że niektóre okoliczności mogą wskazywać na udział osób trzecich. Sprawa do dziś pozostaje nierozwiązana.

- Czy każdy z nas ma w sobie gen zabójcy? - zapytał Kuba Jankowski. Justyna Mazur-Kudelska uważa, że tak. Tłumaczy też, że każdy człowiek posiada pewną granicę, której przekroczenie – na przykład w sytuacji zagrożenia życia własnego lub dziecka – może sprawić, że byłby zdolny do popełnienia zabójstwa.

- Wydaje mi się, że naiwnie jest myśleć, że nie bylibyśmy w stanie zabić - powiedziała Mazur-Kudelska.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki
Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥