"Piłam, gdy nikt nie patrzył". Przez 22 lata żyła z przemocowcem

- Piłam, gdy nikt nie patrzył. Chciałam być najlepszą żoną i wzorową chrześcijanką - powiedziała Natalia Niemen. W "Wysokich Obcasach" opowiedziała o pierwszym i ostatnim momencie, kiedy alkohol pojawił się w jej życiu. - Córka mnie uratowała - przyznała.

Natalia NiemenNatalia Niemen zmagała się z alkoholizmem
Źródło zdjęć: © KAPIF
Aleksandra Lewandowska

Natalia Niemen opowiedziała dziennikarce "Wysokich Obcasów" o swoich zmaganiach z alkoholizmem, a także o życiu w przemocowym małżeństwie. Jak wyznała, pierwszy raz "sięgnęła po butelkę Bordeaux" w klasie maturalnej, kiedy odrzucono jej pomysł na przedstawienie. - Zamknęłam się w pokoju i wypiłam ją sama. Urwał mi się film. Pamiętam tylko, jak siedziałam na krześle, twarzą zwrócona do podłogi, na której leżały moje wymiociny - opowiedziała.

Drugi raz miał natomiast miejsce w Opolu, kiedy "wypchnięto ją na scenę", a następnie skrytykowano występ. - Wróciłam z Opola, poszłam do spożywczaka na Żoliborzu. Kupiłam kilka piw, usiadłam na huśtawce w parku Żeromskiego i wypiłam, żeby nie czuć. Żeby nie bolało - mówiła.

Natalia Niemen o swoim dzieciństwie. "Nie miałyśmy w ogóle poczucia, że jesteśmy kimś specjalnym"

Natalia Niemen o alkoholizmie i życiu z przemocowcem

- Kiedy byłam w piątym miesiącu pierwszej ciąży, zmarł mój ojciec. To był potworny cios - ujawniła Niemen.

Z mężem, który stosował wobec niej przemoc, żyła 22 lata. 20 miesięcy po narodzinach pierwszego syna, pojawił się drugi. Wówczas ponownie sięgnęła po alkohol. - Chciałam być najlepszą żoną, gospodynią, matką i na dodatek wzorową chrześcijanką - mówiła.

- Piłam wtedy, gdy nikt nie patrzył - gdy dzieci spały albo gdy chłopcy, już starsi, wychodzili bawić się z kolegami. Miałam dojmujące poczucie wewnętrznego cierpienia i kompletny brak nadziei, a jednocześnie wiedziałam, że robię coś złego - dodała.

"Córka mnie uratowała"

Niemen piła przez kolejne 10 lat. Potem zaszła w trzecią ciążę. - Mniej więcej pół roku przed zajściem w ciążę przeszłam grypę i wtedy doświadczyłam przerażającego epizodu, jakiegoś błysku, jak uderzenie w głowie. Wtedy nie piłam, więc jeszcze bardziej się przestraszyłam. Mąż był na wyjazdach koncertowych, zostałam sama z chłopcami. Zawołałam ich, a oni pobiegli po sąsiadkę, która wezwała karetkę - opowiadała.

- Poszłam do neurologa, bo jako dziecko miałam epizody epilepsji i myślałam, że one wróciły. Lekarz zapytał, czy piję alkohol. Nie mogłam mu wtedy otwarcie powiedzieć, że piję od lat. Mimo to dostałam ostrą, jednoznaczną radę: absolutnie odstawić alkohol, bo jeśli kiedykolwiek miała pani jakieś napady, picie może być niebezpieczne. To zalecenie mnie zatrzymało. Gdy zaszłam w ciążę, przestałam pić całkowicie. Można więc powiedzieć, że córka mnie uratowała - podkreśliła w rozmowie z "WO".

Jej córka urodziła się z wadą genetyczną i musiała przejść operację serca. W życiu Niemen nadszedł więc kolejny, bardzo trudny okres. Choć - jak sama przyznała, sięgała po alkohol, "jego smak stał się w końcu nie do zniesienia". Od trzech lat jest trzeźwa.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"To pułapka". Mówi, do czego doprowadziło go picie
"To pułapka". Mówi, do czego doprowadziło go picie
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯