Złożył wypowiedzenie i poszedł na "mikroemeryturę". Jest zachwycony
Sebastian pierwszy raz zdecydował się na przerwę od pracy w momencie, gdy czuł, że jest bliski wypalenia. Jego decyzja sprawiła, że zupełnie zmienił podejście do kariery zawodowej. - Zdałem sobie sprawę, ile czasu poświęcałem pracy. Nie chciałem tak dłużej żyć - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.