WAŻNE
TERAZ

Cudowna pogoń i awans Polaków! Zieliński z golem marzenie

Jej mąż romansował z wieloma. "Jego córka spłodzona z inną kobietą"

- Moja siostra tak bardzo mnie nienawidziła, że kiedy się urodziłam, podduszała mnie nawet poduszką... Nie da się żyć po czymś takim normalnie - powiedziała Katarzyna Butowtt w najnowszej rozmowie. Wyjawiła, jak wyglądało jej dzieciństwo.

Katarzyna Butowtt opowiedziała o swoich rodzinnych relacjachKatarzyna Butowtt opowiedziała o swoich rodzinnych relacjach
Źródło zdjęć: © AKPA
Aleksandra Zaprutko-Janicka

W Polsce w wielu środowiskach wciąż obowiązuje sztywny gorset moralny. Nie wypada mówić źle o zmarłych, prać brudów publicznie i mówić źle o rodzinie. Tymczasem Katarzyna Butowtt zrobiła na przekór wszystkim tym zasadom. Jak powiedziała w rozmowie z "Wysokimi Obcasami", ma już 70 lat i nie musi się opierać konwenansom.

Przez lata była jedną z najpopularniejszych polskich modelek. Już jako nastolatka rozpoczęła karierę na wybiegach, prezentując kolekcje takich projektantów jak Grażyna Hase czy Barbara Hoff. Z czasem zaczęła też pracować na zagranicznych rynkach mody. Jako absolutna królowa polskiej reklamy, była przez długi czas na świeczniku, zaczęła nawet karierę filmową. Wszystko to w końcu porzuciła i zdecydowała się na studia psychologiczne oraz zaangażowała się w działania charytatywne. Być może w tę stronę pchnęły ją przeżycia z rodzinnego domu.

"Pasja jest kobietą". Katarzyna Butowtt o przemocy w domu, siostrze i udanym małżeństwie

- Moja siostra tak bardzo mnie nienawidziła, że kiedy się urodziłam, podduszała mnie nawet poduszką... Nie da się żyć po czymś takim normalnie - powiedziała Butowtt w rozmowie z "WO". - Proszę sobie wyobrazić, co może czuć dziecko, które od własnej siostry - która jest tak zazdrosna o uczucia - słyszy, że jest adoptowana i że nie wolno mi o tym mówić rodzicom? I nie wie już, co jest prawdą, a co nie - podkreślała.

Nie potrafiła odnaleźć się w swojej rodzinie

Dopiero po latach odważyła się opowiedzieć o relacjach, jakie panowały w jej rodzinie. "To nie jest książka o modzie, modelkach, metkach, sławie i diamentach. Nie ma tu ani cekinów, ani światła reflektorów. Jest ojciec, który bije. Matka, która pije. Siostra, która nienawidzi. I miłość, która boli bardziej niż uderzenia pięścią. To opowieść o alkoholu pitym, gdy nikt nie patrzy, zdradach w jedwabnej pościeli, o toksycznych relacjach, które duszą skuteczniej niż cisza" - napisała w swojej książce o kontrowersyjnym tytule "Oddycham, odkąd rodzice umarli". Alkoholizm w jej rodzinie nie ograniczał się tylko do matki. Także siostra popadła w nałóg. W końcu modelka musiała się od niej odciąć.

- Byłam odludkiem. Czułam się w tej rodzinie jak dziwak. Zresztą jak inaczej miałam się czuć, po tym, co mnie spotykało? - zapytała retorycznie w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".

Zaatakowała męża butelką

Szczęścia i ucieczki od rodzinnego dramatu nie znalazła także po tym, jak wyszła po raz pierwszy za mąż. Jej partner okazał się bowiem bawidamkiem. Jak zdradziła w wywiadzie dla PAP, o mało nie zaowocowało to tragedią.

- Mój pierwszy mąż romansował z różnymi paniami. Jednej nawet zrobił dziecko, ale kompletnie się tym nie przejmował. Kiedyś na jakimś przyjęciu, zobaczyłam, jak flirtuje z kolejną kobietą i coś we mnie eksploatowało. Rozbiłam o stół butelkę, robiąc "tulipana". Chciałam go zranić. Gdybym trafiła gdzie indziej… byłoby i po nim, i po mnie. Później zdarzały się jeszcze inne przykre sytuacje, aż coś we mnie pękło na dobre i postanowiłam odejść - powiedziała Butowtt. Właśnie z tego powodu spadły na nią gromy, choć to na nią, jako na swoją żonę, mąż zrzucił nawet załatwienie formalności związanych z narodzinami jego pozamałżeńskiego dziecka.

- Na pogrzebie mojego pierwszego męża wszyscy się dziwili, kim jest ta kobieta. A to przecież była właśnie ta jego córka spłodzona z inną kobietą. Nikt o tym nie wiedział, a mnie lata wcześniej okrzyknięto "kurwą" za to, że odeszłam od tak wspaniałego mężczyzny. I wypominano mi, że byłam wobec niego agresywna. A ja po prostu nikomu o tym nie mówiłam. Nawet moja mama była w szoku, kiedy poznała prawdę - podkreślała Butowtt w "WO". Modelka wyjaśniła, że wszystko to wynikało z tego, że lubi sama rozwiązywać swoje problemy bez obnoszenia się z nimi.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Dołącz do Klubu Świadomej Konsumentki © WP
Wybrane dla Ciebie
Nowy łóżkowy trend. Coraz więcej par "śpi po skandynawsku"
Nowy łóżkowy trend. Coraz więcej par "śpi po skandynawsku"
Pies kręci się w kółko, zanim się załatwi? Oto dwie przyczyny
Pies kręci się w kółko, zanim się załatwi? Oto dwie przyczyny
Kto dostanie miliony po Epsteinie? Problematyczny testament
Kto dostanie miliony po Epsteinie? Problematyczny testament
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
"Już nie przesadzajmy". Ksiądz jasno przed Wielkim Tygodniem
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Tyle płacą za sprzątanie. Znamy stawki
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯