"Wstydzę się przyjąć znajomych z wizytą". 55-metrowe mieszkanie to powód do wstydu?
Wizyty, rewizyty, prezenty, zasady, wystawne kolacje. Życie towarzyskie jawi się jako pole minowe, pełne pułapek i okazji do kompromitacji. Gdy znajomi zapraszają do siebie, wypada potem przyjąć ich z wizytą. A co, jeśli warunki mieszkaniowe na to nie pozwalają?