Metoda Yuzpego - niebezpieczna antykoncepcja awaryjna

(kg) / 05.10.2011
wp.pl>
 AAA
Metoda Yuzpego - niebezpieczna antykoncepcja awaryjna fot. Jupiterimages
Mieszasz kilka rodzajów tabletek antykoncepcyjnych i nie musisz się obawiać niechcianej ciąży. Brzmi interesująco, jednak ta burza hormonów jest bardzo niebezpieczna dla kobiecego organizmu. Coraz więcej nastolatek korzysta z tzw. awaryjnej metody antykoncepcyjnej Yuzpego. Co grozi tym, które po stosunku nafaszerują swój organizm swoistym koktajlem leków?
Metoda została wynaleziona przez kanadyjskiego lekarza – Alberta Yuzpe w 1974 roku.
- Ten sposób doraźnej antykoncepcji znany jest już w wielu krajach jako forma „zamienna” kosztownej antykoncepcji po stosunku. Polega na zażyciu bardzo wysokiej dawki tabletek doustnych - zazwyczaj poczwórnej dawki preparatów zawierających 30-35 µg etynyloestradiolu – mówi Tomasz Olejniczak ginekolog.
Ważne, by zażyć je w ciągu 24 godzin po stosunku. Największą skuteczność obserwuje się w pierwszych 12 godzinach.
- Tymczasem dostępne na rynku środki doraźnej antykoncepcji mogą być zażywane nawet do 5 dób po stosunku – komentuje Olejniczak.

Kobiety, którym przydarzyła się łóżkowa wpadka, na internetowych forach wymieniają się „przepisami” na idealną mieszankę, a także przestrogami.
„Wzięłam microgynon (4+4) i mam masę skutków ubocznych, po 3 dniach pojawił mi się obrzęk na twarzy, a po tygodniu dostałam krwawienia. Chciałam się dowiedzieć, czy któraś z was miała podobnie? Już nigdy więcej tego nie wezmę, jestem rozsądniejsza po fakcie” – pisze internautka Julia.


POLECAMY:

Antykoncepcja chirurgiczna

Męska pigułka antykoncepcyjna bez skutków ubocznych

Papieska ruletka

Jak wybrać najlepszą metodę antykoncepcji?

Największy wybór poradników w sieci!

1 2 z 2 następna
oceń
6
12
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Facet [2011-11-14 22:46]

My z żoną wspólnie ustalamy metody antykocepcji. Żona chciała tabletki a one nie zadziałały!! Po 8 miesiącach brania zaszła ponownie w ciąże, chociaż tabletki łykała regularnie o 21 wieczorem (przypominał nam telefon). Po porodzie zaproponowałem że poddam się vazektomii. Minęło kilka dobrych lat i mamy spokój z antykoncepcją. Nikt nie musi pamiętać, nikt nie ma skutków ubocznych, uprawiamy seks wtedy kiedy mamy ochotę bez żadnego strachu. Panowie polecam! Nie obarczajcie swoich kobiet taka odpowiedzialnością. My byliśmy pewni, że nasza rodzina już jest skompletowana i to był najrozsądniejszy wybór. Antykoncepcja dla kobiet jest niezdrowa a poza tym droga. Dlatego się nie promuje wazektomii.

odpowiedz

Ocena: -5 [7]
~gosia [2011-10-29 00:02]

Mąż jest podczas każdego badania u ginekologa przy mnie i może to wam powtórzyć że tylko jest bezpieczny kalendarzyk i prezerwatywa.Tabletki antykoncepcyjne po latach mogą spowodować raka szyjki macicy lub piersi.Spirala często powoduje beztlenowce w macicy które trudno zdiagnozować i długo trwałe leczenie Hiperbarii Tlenowej.Wszyscy się wyśmieją lecz to jest bardzo młody ginekolog lecz jest dobry w leczeniu nawet mięśniaków a inny zalecił nam usuwanie macicy i jajników.Ma on 7 cm i ziołami zmniejszyłam.Jest otwarty na nowości w leczeniu.Badanie przebiega na luzie nie tak jak byliśmy z mężem u innego starszego to męża chował za parawan ja zaprotestowałam i stanowczo zażyczyłam sobie męża przy boku by trzymał mnie za rękę nie protestował bo chyba wiedział że o obecności męża ja decyduję a nie on.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [7]
~kwakwa3 [2011-10-29 18:27]

Dlaczego nie promuje się wazektomii jako skutecznej antykoncepcji dla osób które posiadają już dzieci i więcej ich mieć nie chcą?

odpowiedz

Ocena: -24 [56]
~Sędzia [2011-10-05 15:28]

Ale to nie jest antykoncepcja tylko środki WCZESNOPORONNE. a to zmienia kwalifikację z zapobiegania na zabijanie

odpowiedz

Ocena: -14 [40]
~Piotr30KR [2011-10-05 15:23]

Niestety jak myśli tylko o jednym dniu do przodu, to się truje i całą swoją piękną płodność. Za kilka lat będzie popierać sztuczne próbówkowe zapłodnienie. Myślenie nie boli, życie bez myślenia będzie bardzo boleć. Najpiękniejsze co kobieta ma od Natury to Macierzyństwo, niektóre zrozumieją to dopiero po pierwszych objawach menopauzy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [3]
~gosia [2011-10-28 23:22]

Mąż jest podczas każdego badania u ginekologa przy mnie i może to wam powtórzyć że tylko jest bezpieczny kalendarzyk i prezerwatywa.Tabletki antykoncepcyjne po latach mogą spowodować raka szyjki macicy lub piersi.Spirala często powoduje beztlenowce w macicy które trudno zdiagnozować i długo trwałe leczenie Hiperbarii Tlenowej.Wszyscy się wyśmieją lecz to jest bardzo młody ginekolog lecz jest dobry w leczeniu nawet mięśniaków a inny zalecił nam usuwanie macicy i jajników.Ma on 7 cm i ziołami zmniejszyłam.Jest otwarty na nowości w leczeniu.Badanie przebiega na luzie nie tak jak byliśmy z mężem u innego starszego to męża chował za parawan ja zaprotestowałam i stanowczo zażyczyłam sobie męża przy boku by trzymał mnie za rękę nie protestował bo chyba wiedział że o obecności męża ja decyduję a nie on.

odpowiedz

Ocena: -6 [20]
~kaska [2011-10-05 15:23]

ten, kto to napisał powinien dosyać w pysk za niekompetencję. WSZYSTKIE pigułii antykoncepcyjne zawieraja gestageny - sztuczne odpowiedniki estrogenów. Nie ma estrogenow w pigułce, są tylko w ciele. Boze drogi kto pisze ten szmatławiec.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [10]
~LEKARZ [2011-10-21 13:28]

niestety większość kobiet nie odróżnia środków antykoncepcyjnych od wczesnoporonnych i stąd szereg problemów

odpowiedz

Ocena: -2 [32]
~lool [2011-10-05 15:00]

panie bez rozumu nie powinny miec dzieci niech sie faszeruja tabletkami bezdzie mniej nieszczesliwych dzieci

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~ania [2011-10-07 09:44]

jak to mi powiedział pewien ginekolog - jedyna skuteczna metoda anty to wtedy, gdy odległość jest dłuższa, o wiele dłuższa, od długości :P

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~Anka [2011-10-06 07:58]

człowiek jest niby coraz mądrzejszy a robi coraz glupsze rzeczy

odpowiedz

Ocena: +7 [23]
~Riposta81 [2011-10-05 22:23]

Nie jestem zdecydowaną przeciwniczką antykoncepcji, ale hormonalna antykoncepcja to świństwo i doświadczyłam tego na własnej skórze ja, a także moja szwagierka. Ja po około roku stosowania pigułek dostałam nadciśnienie, które musiałam leczyć i ujawniły się u mnie stany depresyjne, z którymi musiałam udać się do psychiatry- tak było źle. Natomiast szwagierka, jako młoda dziewczyna, około 23 lata, po zastrzyku hormonalnym (czyli KOŃSKIEJ , JEDNORAZOWEJ DAWCE HORMONÓW, KTÓRA ZOSTAJE W ORGANIZMIE I NAWET JEŚLI SĄ EFEKTY UBOCZNE, TO NIE DA SIĘ TEGO "WYPŁUKAĆ" Z ORGANIZMU, CZY ODSTAWIĆ TAK JAK TABLETKĘ) dostała krwawienia ciągnącego się ponad miesiąc i w końcu okazało się, że ma mięśniaka czy coś w tym stylu na jajniku. Z tego krwawienia była już przemęczona, osłabiona i miała wszystkiego dość. Na dodatek chodziła do ginekologa, ale co można było zrobić, skoro zastrzyk został podany i miał zakres działania przez trzy miesiące? Na dodatek antykoncepcja hormonalna, czyli długotrwałe przyjmowanie dodatkowych hormonów z zewnątrz, może spowodować zmiany hormonalne u ewentualnych przyszłych dzieci takiej kobiety. O tym się nie mówi, bo po co? Ale przyczynia się to do tego, że potem młodzi ludzie mają problem z określeniem własnej płci, orientacji itp. A matka przez 10 czy więcej lat przyjmowała hormony, więc nie pozostało to bez echa w kolejnym pokoleniu. Może w dzisiejszych czasach mieć syna geja, czy transseksualistę nie jest taką wielką tragedią, ale ile się taki młody człowiek musi wycierpieć przez całe życie to tylko on wie. A kobiety o tym nie myślą, tylko całymi latami łykają pigułki. Ba, nawet dały sobie wmówić, że pigułka jednoskładnikowa, tzw. minipigułka nie szkodzi, jeśli karmi się piersią dziecko. Przecież to też hormon! Niby w niewielkiej dawce, ale prawdę mówiąc ile potrzeba niemowlęciu, żeby mu zaszkodziło? Przecież nie wielkiej dawki, tylko właśnie takiej "mini". A ludzie wierzą w bzdury, że niby nie przenika do mleka matki, że jest bezpieczna taka pigułka. To ciekawe, bo skoro paracetamol przenika, skoro łykane witaminy przenikają, skoro antybiotyk przenika, to hormon z pigułki też przenika. Naiwni ludzie wierzą w to, co im się powie, albo napisze w ulotce. Są jeszcze inne metody antykoncepcji, nie tylko hormony.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [20]
~balbina [2011-10-05 22:03]

My w związku jesteśmy niecałe 30 lat kilka razy w tygodniu uprawiamy seks i mamy planowane trójkę dzieci a nigdy nie brałam żadnych tabletek bo szkodzą nawet hormony powodują raka i inne choroby!!!

odpowiedz

Ocena: +22 [36]
~surma [2011-10-05 14:59]

A bo to trzeba myśleć przed, a nie po.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [36]
~normalny [2011-10-05 15:40]

glupich nie sieja, sami sie rodza - madre stare przyslowie. Jestem facetem i pytam Panie (te ktore lykaja pigulki anty) dlaczego az tak poswiecacie sie w zwiazkach formalnych badz nie i bierzecie na siebie efekty uboczne antykoncepcji. w ten sposob faceci sprowadzaja Was do roli przedmiotowej, nie ryzykujac nic bo przeciez nie zatruwaja siebie niczym. ja nie wyobrazam sobie iz mialbym prosic, czy tez zmuszac moja zone do branie jakichkolwiek specyfikow, stosujemy metode naturalna bez wpadek i niechcianych dzieci. bierzcie dalej te swinstwa a jak bedziecie chcialy miec dzieci to ich poprostu nie bedziecie mogly miec.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +13 [27]
~BiG [2011-10-05 15:00]

Najzdrowsza jest szklanka wody.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -15 [23]
~MISTRZ [2011-10-05 16:19]

antykoncpecja jest tylko dla bab,chodzi mi o pigulki bo ciagle chca sie rznac z wszystkim co sie rusza!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -10 [20]
~niunia_2540 [2011-10-05 15:58]

Zgadzam sie z Panem" Normalny" te ktore biara takie swinstwa juz nie beda mialy dzieci badz beda mialy dzici chore ale wtedy niech maja do siebie pretensje i zale!!!!!

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~malkontent [2011-10-05 15:44]

G woli ścisłości - są tabletki jednoskładnikowe - zawierają sam gestagen- syntetyczna pochodna działająca na receptor gestagenowy i dwu- skaładnikowe zawierające też estrogen - praktycznie etynylestradiol . Wierz mi znam się trochę na tym.

odpowiedz

Ocena: +1 [15]
~Ironia Aronia [2011-10-05 15:40]

Gdyby nie ten artykuł, nigdy bym nie wpadła na takie zastosowanie tabletek. Dzięki! W razie czego będę już wiedziała, co robić :)

odpowiedz

Zobacz w innych serwisach