Pracowała w recepcji hotelu. Mówi, o co można poprosić. Mało kto wie
- Niektórzy rzucają dokumentami na ladę, nie patrzą w oczy, nie odkładają telefonu nawet na sekundę. W trakcie meldunku ignorują wszystko, co się do nich mówi. A potem zostawiają negatywne opinie, bo "nikt im nic nie powiedział" - mówi Magda. Przez lata pracowała na recepcji w krakowskich hotelach. Dziś zdradza kulisy tej pracy.