"To nie chodzi o to, że ja się obraziłam na Boga. To Kościół wypiął się na mnie". Maja czuje się wyklęta
Kościół nie ma im zbyt wiele do zaproponowania, nic więc dziwnego, że czują się odrzuceni. Dla narodzin upragnionego dziecka są jednak w stanie iść na krucjatę, sami przeciwko ogromnej instytucji, która ma miliony wiernych.