Przez 16 lat była opiekunką w Niemczech. Ujawniła kulisy pracy
— Pierwsza rodzina, do której wysłała mnie agencja pracy, to bardzo negatywne doświadczenie w moim życiu. Powodem była córka podopiecznej. Poniżała mnie, głodziła, nie okazywała empatii, nie stać jej było na przyjazne gesty, za to bezpodstawnie oskarżała mnie o najróżniejsze, niejednokrotnie absurdalne rzeczy — mówi Ewa Zielińska, autorka książki "Wyznania opiekunki".