Po zdradzie trafiła do psychiatry. Wybaczyła mu, gdy umierał
- Przeszliśmy razem 50 lat. I to nawet dziarskim krokiem, nie kuśtykając. Choć może parę potknięć było. No dobrze: to cud, żeśmy się nie pozabijali - powiedziała Alicja Majewska. Artystka w niedawnym wywiadzie otworzyła się na temat relacji z Włodzimierzem Korczem. Przyznała też, że korzystała z pomocy psychiatry po zdradzie byłego męża.