Brad Pitt twarzą Chanel No. 5? 

Przedstawiciele domu mody nie potwierdzają na razie tej informacji, ale jeśli wiadomość opublikowana przez internetowy serwis E! okaże się prawdziwa, będzie to absolutnie bezprecedensowe wydarzenie w historii najbardziej kultowego zapachu świata – Chanel No. 5.

Obraz
Źródło zdjęć: © AP

Przedstawiciele domu mody nie potwierdzają na razie tej informacji, ale jeśli wiadomość opublikowana przez internetowy serwis E! okaże się prawdziwa, będzie to absolutnie bezprecedensowe wydarzenie w historii najbardziej kultowego zapachu świata – Chanel No. 5.

Jak dotąd „piątkę” Chanel reklamowały najbardziej znane i najpiękniejsze gwiazdy, zawsze jednak były to panie. Ostatnią z twarzy perfum była Audrey Tautou, która wcieliła się w filmową rolę twórczyni marki Gabrielle "Coco" Chanel. Najbardziej znaną i kojarzącą się z perfumami gwiazdą była Marilyn Monroe, która rozgrzała wyobraźnię świata wyznaniem, że do snu nakłada tylko Chanel No. 5. Tym razem najpopularniejszy damski zapach miałby reklamować Brad Pitt.

Co więcej, według nieoficjalnych informacji gwiazdor za wzięcie udziału w kampanii dostanie niebagatelną, bo aż siedmiocyfrową wypłatę. Sesja zdjęciowa miała odbyć się w Londynie, gdzie Brad i Angelina kupili niedawno wartą szesnaście milionów dolarów posiadłość.

Podana przez E! informacja natychmiast zelektryzowała internautów. Na forach pojawiały się skrajne komentarze od zachwytu po oburzenie. Jedni „od razu pokochali Chanel No. 5 jeszcze bardziej” inni, mniej entuzjastyczni, uznali, że jeśli „piątka” pachnie tak, jak wygląda Pitt, to nie chcą mieć z tymi perfumami nic wspólnego.

Jednak kompozycja zapachu Chanel nie zmieniła się od lat. Jaśmin, stulistna róża, olejek sandałowy i około osiemdziesięciu innych składników tworzą kompozycję, która jeszcze długo nie zejdzie z listy najchętniej kupowanych i najlepiej rozpoznawalnych perfum świata.

Perfumy Chanel No. 5 powstały w latach dwudziestych ubiegłego wieku ich twórcą był Ernest Beaux, Francuz odpowiedzialny za perfumy na dworze ostatniego rosyjskiego cara Mikołaja II. W 1921 roku po powrocie z Rosji Ernest Beaux pokazał Coco próbki swoich perfum. Pierwsze sto flakonów wybranego zapachu (podobno z piątej próbki – stąd nazwa) projektantka miała podarować na Boże Narodzenie znajomym i najwierniejszym klientom. W kolejnym roku perfumy weszły do regularnej sprzedaży. (nmk/pho)

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀