Czy jesteś "zakupoholikiem"?

Coraz bardziej kolorowe i doskonale wyposażone sklepy zachęcają klientów do pozostawiania w nich gotówki. Często wchodząc do “samu” obiecujemy sobie, że poprzestaniemy na produktach najpotrzebniejszych. Jak to się jednak dzieje, że przy kasie mamy kosz pełny nieprzewidzianych wydatków?

Obraz

Coraz bardziej kolorowe i doskonale wyposażone sklepy zachęcają klientów do pozostawiania w nich gotówki. Często wchodząc do “samu” obiecujemy sobie, że poprzestaniemy na produktach najpotrzebniejszych. Jak to się jednak dzieje, że przy kasie mamy kosz pełny nieprzewidzianych wydatków?

Wyjaśnienie na to pytanie znaleźli psycholodzy – coraz więcej osób cierpi na manię robienia zakupów. Staje się to dla nich prawdziwym nałogiem. I to nałogiem podobnie szkodliwym jak picie alkoholu, palenie papierosów czy narkotyzowanie się. Ta pozornie niewinna czynność może niespodziewanie wymknąć się spod kontroli, zdezorganizować życie, stać się źródłem domowych konfliktów. W pewnym momencie odkrywa się (lub uświadamiają nam to inni), że kupujemy rzeczy zbędne, dla przyjemności, którą czerpie się z samego faktu kupowania.

Jak kontrolować wydatki?

Co zrobić, gdy pewnego dnia zorientujesz się, że jesteś nałogowym “zakupoholikiem”? Na początku dobrze jest rozplanować swój budżet. Gdy zauważysz, że pieniędzy nie wystarcza do następnej wypłaty, a w domu pojawia się coraz więcej kupowanych przez ciebie niepotrzebnych drobiazgów, racjonalnie zaplanuj budżet. Po otrzymaniu wypłaty przeznacz kwotę na stałe opłaty oraz osobną pulę, którą możesz wydać na tzw. życie. Tą część możesz z kolei rozdzielić na wydatki bieżące i spożywcze. Aby i te nie wymknęły się spod kontroli załóż specjalny zeszyt, do którego wpisuj codzienne wydatki oraz kwotę, którą na nie możesz przeznaczyć. W ten sposób na bieżąco będziesz kontrolować, czy możesz sobie pozwolić na dodatkowe zakupy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Unikaj marketów

Staraj się chodzić po zakupy do małych sklepów, gdzie towar podaje sprzedawca. Krążąc po supermarkecie trudniej oprzeć się pokusie. Noś przy sobie tylko tyle pieniędzy, ile masz zamiar w wydać w danym dniu. Warto również porównywać ceny tych samych artykułów w różnych sklepach. Być może uda ci się kupować daną rzecz taniej.

Skąd ten nałóg?

Jak postępować w sytuacji, kiedy okaże się, że mimo wszystko nie jesteś w stanie zapanować nad wydawaniem pieniędzy? Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Za nałogowym robieniem zakupów też kryje się jakiś poważny powód. Zastanów się więc, przed czym uciekasz pomiędzy sklepowe półki. Czy chodzi o niezaspokojoną potrzebę miłości, akceptacji, sukcesów? A może usiłujesz zatrzeć w ten sposób przykre wspomnienia z ubogiego, pełnego wyrzeczeń dzieciństwa?

Często jest tak, że na niepotrzebne sprawunki decydujemy się po poniesionej porażce. Dla poprawienia sobie humoru kupujemy więc kolejną zbędną apaszkę, pomadkę, krawat. Choć prawdę mówiąc na manię robienia nieużytecznych zakupów cierpią najczęściej kobiety. Jeżeli jesteś w złym nastroju, zrezygnuj z odwiedzania sklepów. Gdy czujesz, że nie zdołasz się powstrzymać, zabierz ze sobą najbardziej rozsądną i oszczędną z twoich koleżanek. Być może jej rady pomogą ci zrezygnować z nabywania zbędnych, czy zbyt drogich przedmiotów. Warto również nauczyć się odmawiania namawiającym do zakupu sprzedawczyniom.
Jest jeszcze jedna podstawowa zasada, której warto się trzymać – nie wchodźmy do sklepu, gdy jesteśmy głodni. Wtedy chętniej sięgamy po różne rodzaje serków, ciasteczek, wędlin, pieczywa, słodyczy. Potem okazuje się, że zakupiony produkt wcale nie jest smaczny lub nie mamy już siły go zjeść i trzeba go wyrzucić.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Ćwicz silną wolę

Zakupowe szaleństwo możesz przełamać wybierając jakiś cel oszczędzania. Może to być na przykład nowa, elegancka torebka, czy bluzka. Zamiast kupować byle co, poniesiona chwilowym kaprysem, pomyśl, że oszczędzając tydzień lub dwa zdobędziesz pieniądze na zakup czegoś bardziej wartościowego.

Duży wpływ na naszą psychikę mają też reklamy i promocje. Pamiętaj, że prezentują one dany produkt bardzo jednostronnie, ukazując w możliwie najbardziej kuszącej formie same jego zalety, nie są więc obiektywne. Przed sięgnięciem po reklamowany w telewizji super-hiper lekki i smakowity batonik (reklamodawca nie dodaje, że kosztuje on o wiele więcej niż “zwykły” batonik) zastanów się, czy naprawdę masz na niego ochotę. Podobnie jest z promocjami, które zachęcają do kupna produktu, którego załóżmy 20 procent dostaniemy gratis. Po pierwsze, czy tak naprawdę gratis? Poza tym, czy wykorzystamy to “więcej”...

Pomoc specjalisty

Może się zdarzyć, że dojdziesz do wniosku, iż sama nie zdołasz sobie poradzić z tym, co kryje się za rozrzutnością. Gdy uznasz, że powstające na tym tle rodzinne niesnaski zaczynają stawać się poważnymi problemami, nie wahaj się skorzystać z pomocy psychologa. Nie należy bagatelizować uzależnień, nawet tak pozornie niewinnych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥