Ewa Sonnet boi się samotności

Ewa Sonnet opowiada o pułapkach pracy fotomodelki i wyjaśnia dlaczego jej autorytetem jest Jan Paweł II.

Obraz
Źródło zdjęć: © AKPA

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Boję się samotności. Ewa Sonnet opowiada o kulisach i pułapkach pracy fotomodelki i wyjaśnia dlaczego jej autorytetem jest Jan Paweł II.

(źródło mwmedia)

Jak wspominasz początki swojej pracy jako fotomodelki?

"Początki na ogół są trudne. Miałam szczęście, ponieważ trafiłam na uczciwych, rzetelnych ludzi, a takich w tej branży jest niewielu. Większość niestety wykorzystuje sytuacje, kiedy młode, atrakcyjne dziewczyny, żądne przygody czy kariery w show-biznesie są podatne na nieostrożność i „naiwność”..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"To takie polowanie na łanie, które gromadnie podążają do „światła”. Czyha na nie wiele niebezpieczeństw. Jeśli będą jednak zbyt nieufne i przesadnie ostrożne, mogą odrzucić ciekawą propozycję i zaprzepaścić jedyną i niepowtarzalną okazję. Takie okazje trwają bardzo krótko i są przelotne. Okazja zawsze ma to do siebie, że trwa krótko - inaczej nią nie jest..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"Wymagany jest zdrowy rozsądek z odrobiną „inności”. Show biznes to nie życie codzienne, trzeba odrzucić kilka „zasad”, którymi kieruje się ogół. Jeśli ktoś chce kierować się zasadami życia ogółu, to nie może myśleć o pracy w tej branży."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Obcowanie z zimnym obiektywem aparatu jest dla ciebie każdorazowo wyzwaniem, czy zdążyłaś się już z nim zupełnie oswoić?

"Sesja zdjęciowa to nie sam obiekt. Pracują przy niej różni ludzie: raz fajni, innym razem nie; raz znajomi, innym razem zupełnie obcy. Możesz dobrze pracować z fotografem, ale być w konflikcie ze stylistą czy wizażystą..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"To takie docieranie się i szukanie kompromisów. Na planach zdjęciowych pracuje kilka, kilkanaście osób, a to ciągnie za sobą różnorodność zdań. Jednak sesja zdjęciowa to dla mnie określenie wywołujące pozytywny nastrój - nie kojarzy mi się z tymi negatywnymi drobiazgami..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Co najbardziej podoba ci się w zawodzie fotomodelki?

"Ekshibicjonizm siedzi w każdym człowieku, w kobietach szczególnie. To widać na co dzień: kobiety się malują, stroją, opalają, dbają o figurę. Robią to, ponieważ mają nadaną przez naturę chęć pokazania się z tej atrakcyjnej strony..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"W pracy fotomodelki dostaje się bardzo mocną i skondensowaną dawkę zabiegów upiększających. Kobieta jest wówczas w siódmym niebie. Zaraz potem taka „podrasowana” staje przed obiektywem i jest to ten moment, kiedy rzeczywiście istnieje dla niej tylko to „okienko” na świat. To daje dawkę adrenaliny, satysfakcji, chęci pokazania: „ Patrzcie, to ja”. Jest się wtedy pępkiem świata. Ale oczywiście na chwilę..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"Wierzcie mi, 90% kobiet w takim momencie zmienia nastawienie do siebie, nabiera pewności siebie i przesuwa bariery tzw. moralności. Dziewczyna, która przed sesją zdjęciową zarzeka się, że nie pokaże się nawet w bieliźnie, w trakcie jej trwania, bez najmniejszego wstydu, „odkryje” więcej. A zaraz po sesji prosi o zmycie makijażu, ponieważ wstydzi się w nim wyjść na ulicę..."

/ 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"W trakcie trwania sesji zdjęciowej przenosimy się w zupełnie inny świat, a zaraz po niej wracamy do rzeczywistości. Te różnice zacierają się wraz ze zdobytym doświadczeniem, w momencie, kiedy wkrada się pewna rutyna..."

10 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Czy zajmowanie się zawodowo modelingiem jest zajęciem obciążającym czasowo, wymagającym wysiłku, nieustającym wyzwaniem?

"To z definicji wolny zawód. Nie mogłabym pracować non stop, codziennie, bez przerwy. Do tej pracy trzeba mieć dużo chęci, zapału, weny. Traci się to wszystko już po trzech dniach zdjęciowych. To w pewnym sensie wyzwanie, ale przyjemne. Do czasu, kiedy staje się monotonne. Wówczas należy zdecydowanie odpocząć."

11 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

(...)Jaka naprawdę jest Ewa Sonnet?

"W show-biznesie uroda, talent, poziom IQ nie przeszkadzają. Im więcej cech, tym lepiej. Do tego koniecznie trzeba dodać PRACOWITOŚĆ i WYTRWAŁOŚĆ. Bez tych dwóch ostatnich na pewno się nie uda, mając nawet pierwsze trzy..."

12 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"Krąży mit, że sukces przychodzi z dnia na dzień. Że ktoś cię „odkrywa” i już jesteś gwiazdą. To nieprawda. Możemy być pewni, że zawsze, gdy ktoś odniósł sukces, to poprzedziła go katorżnicza praca. Może nie podobać się to, co dana osoba tworzy, ale należy mieć szacunek za ogrom wysiłku, jaki włożyła w swoją pracę..."

13 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Bardzo przejmujesz się tym, co piszą i mówią o tobie ludzie?

"Jeśli ktoś mówi o kimś prawdę - określa osobę, o której mówi, jeśli mówi nieprawdę - określa siebie."

14 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"To może być dziennikarz, który mówiąc/pisząc nieprawdę określa siebie jako „marnego pismaka”, koleżanka, która mówiąc nieprawdę określa siebie jako „judasza”. Jeśli nieprawda jest powtarzana w formie plotki, to powtarzający taką plotkę bez jej sprawdzenia określa siebie jako „głupiutkiego ignorancika”, bez własnego rozumu..."

15 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

"Istnieje jeszcze nieprawda powstała na skutek kierowania się stereotypami. Wówczas głoszący ją sam siebie mianuje jako „zacofanego półgłówka”. Wszystkie te określenia są negatywne, więc lepiej unikać kłamstwa. Prawdy są trzy, kłamstwo jest jedno - zawsze upokarzające dla kłamiącego..."

16 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Opowiedz, proszę, o początkach swojej muzycznej kariery...

"Jestem na początku mojej muzycznej kariery. Po nagraniu mojej drugiej płyty, już wkrótce, mam zamiar ten początek opuścić i przenieść się dalej (śmiech)."

17 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Kto jest twoim największym autorytetem?

"W każdej dziedzinie mam autorytet. Gdybym miała wybrać jednego człowieka, przed którym miałabym największy respekt i bicie serca, stojąc mu naprzeciw, to na pewno byłby to Jan Paweł II. Nie stanęłam przed nim nigdy. Był tak wielkim autorytetem, że moje poczucie skromności nie puściłoby mnie do niego"

18 / 18Ewa Sonnet

Obraz
© AKPA

Czego najbardziej się boisz?

"Samotności..."

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział