Seks i Związki
23.02.07 (12:29)

Nie mam ochoty na seks

Jestem młodą osóbką (21 lat), mój chłopak jest o 5 lat starszy. Spotykamy się od 3,5 roku, jednak dopiero kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy
współżycie. Początkowo wszystko było ok, miałam ochotę na zbliżenia i pieszczoty, jednak ostatnio coś się zmieniło...
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Jestem młodą osóbką (21 lat), mój chłopak jest o 5 lat starszy. Spotykamy się od 3,5 roku, jednak dopiero kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy współżycie. Początkowo wszystko było ok, miałam ochotę na zbliżenia i pieszczoty, jednak ostatnio coś się zmieniło (nie wiem czym to jest spowodowane). Nie mam ochoty na seks. Oboje wcześniej nie współżyliśmy. Stosuję tabletki antykoncepcyjne, może to one coś powodują, jednak nie mam żadnych problemów zdrowotnych, zażywając je np. bólów głowy itp. Wiem, że mój chłopak ma ochotę na zbliżenie i przejmuje się tym, że ja nie mam. Obwinia siebie, a ja myślę że to może moja wina. Kocha mnie, nie nalega, ale wiem, że w pewien sposób czuje się na pewno zawiedziony. Jak wybrnąć z tej sytuacji?
Stylka

Z Pani listu wynika, że występuje u Pani wyraźne osłabienie popędu seksualnego - hypolibidemia. Hypolibidemia, czyli osłabiony popęd seksualny,jest zaburzeniem polegającym na okresowym lub stałym zubożeniu fantazji seksualnych i braku czy ograniczeniu potrzeby aktywności seksualnej.

W latach siedemdziesiątych na ten typ zaburzeń skarżyło się 32% ogółu pacjentów, a w ostatnich latach już 60%. Muszę powiedzieć, że liczba pacjentów z tym rozpoznaniem zwiększa się. Wśród tych pacjentów zdecydowanie przeważają kobiety i częstość zaburzenia rośnie wraz z wiekiem pacjentów.

Jest to coraz powszechnej występująca dysfunkcja seksualna. Z niektórych danych naukowych wynika, że na ten typ zaburzeń seksualnych skarży się 30 do 50 % pacjentów, przeważnie kobiet.

Przyczyn tego problemu może być bardzo dużo. Z reguły dzieli się je na organiczne (chorobowe) i psychogenne. Można je też podzielić na indywidualne i partnerskie.

Wśród najczęściej występujących czynników indywidualnych rozpoznaje się rygoryzm religijny, zaburzenia identyfikacji z płcią, lęk przed ciążą (zwłaszcza przy braku odpowiedniego zabezpieczenia), fobie seksualne, lęk przed utratą kontroli, depresje, zaburzenia hormonalne - również przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej daje u 2% kobiet wyraźny spadek popędu seksualnego - wpływ leków, przemęczenie, przewlekłe choroby, starzenie się, menopauza, pracoholizm.

Jak widać, możliwych przyczyn jest dużo i jest wśród nich również sytuacja, o której Pani wspomina - tabletki antykoncepcyjne. Mogą one obniżyć popęd seksualny i z danych naukowych wynika, że na taki efekt uboczny tych leków skarży się ok. 2% kobiet je przyjmujących. Jednak również około 2% kobiet podaje wyraźnie zauważalne zwiększenie u nich libido - czyli popędu seksualnego. Jest więc sprawa bardzo indywidualna i czasami wystarczy zmiana tabletek antykoncepcyjnych na preparat zawierający mniejsze dawki hormonów lub inne hormony i problem mija.

Czynniki partnerskie mogą również wpływać na pojawienie się obniżenia popędu seksualnego. Najczęstsze to: konflikty małżeńskie, brak atrakcyjności partnera rozczarowanie osobą partnera, walka o dominację, zaburzenia komunikacji między partnerami, brak motywacji do współżycia seksualnego. Stwierdzono, że w połowie przypadków przyczyna leży w zaburzonych relacjach uczuciowo-seksualnych między partnerami. Jeżeli tak jest, leczenie należy rozpocząć od szczerej rozmowy z partnerem, partnerką i próbie samodzielnego wpływu na nasze relacje. Jeżeli to nie da efektu, konieczna będzie wizyta u seksuologa lub psychoterapeuty specjalizującego się w terapii partnerskiej.

Proszę spokojnie przeanalizować moją odpowiedź, na pewno ułatwi ona znalezienie przyczyny dysfunkcji występującej u Pani. Jeżeli mimo wszystko Pani problem nie ulegnie wyleczeniu, doradzam wizytę u specjalisty seksuologa.

Lek. med. internista specjalista seksuolog Renata Grabowska
http://www.seksuologia.net/

Polub WP Kobieta
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
Wow!
Ważne
Słabe
Straszne
Podziel się na Facebooku