"Pojawiasz się i znikasz". Powrót do ex smakuje lepiej niż pierwszy związek
- Kocham go, to jest pewne. Ale jednocześnie nienawidzę - opowiada Natalia, weteranka w kategorii: powroty do byłego faceta. Wchodzenie drugi raz do tej samej rzeki zdarza się nawet na królewskich dworach. Co ciekawe, czasem kończy się happy endem.