Poszłam na targi ezoteryczne. "Wyczuwam toksyny w macicy"
Uduchowione miny, rozmowy o reinkarnacji, energii i demonach, astrolodzy i wróże z mediów społecznościowych. W czasie Targów Ezoterycznych w Krakowie było w czym wybierać. Sama udałam się do uzdrowicielki, która straszyła mnie toksynami, śluzem i klątwą z poprzedniego wcielenia. Ta branża przynosi niemałe profity.