Pomógł jej chłopak z internetu. W trzy dni zebrał 60 tys. zł
- Pisałam z nim, gdy byłam w szpitalu i mogłam ruszać właściwie tylko palcami. Kuba wiedział, że jestem chora, ale nie znał szczegółów. Kilka dni temu zobaczył stronę ze zbiórką internetową, zapytał, czy może pomóc – opowiada 21-letnia Marta.