WP

Internauci pomogli Marcie. Niewiele brakuje, by wstała z wózka

Kuba poznał niepełnosprawną Martę przez aplikację randkową. Pomimo że ich kontakt osłabł, dziś apeluje do internautów: "Zebraliście dla niej ponad 100 tys. zł. Myślę, że teraz razem jesteśmy w stanie to zrobić. Brakuje jedynie 11,5 proc.".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marta straciła z dnia na dzień czucie w nogach i w rękach
Marta straciła z dnia na dzień czucie w nogach i w rękach (Facebook.com)
WP

Kilka miesięcy temu Marianna Fijewska przeprowadziła wywiad z Martą Gaik. 21-latka potrzebowała pieniędzy na leczenie. Pomocną rękę wyciągnął do niej Kuba, który w serwisie Wykop.pl podzielił się z internautami poruszającą historią znajomości z dziewczyną.

Zobacz także: Pomógł jej chłopak z internetu. W trzy dni zebrał 60 tys. zł

Chłopak rozpoznał zdjęcie Marty przy jednej ze zbiórek serwisu "siepomaga.pl". Jej celem było zebranie pieniędzy na leczenie 21-latki cierpiącej na poważne zaburzenie układu nerwowego, które sprawiło, że w ciągu kilku tygodni straciła władzę w rękach, nogach i karku. Wówczas Kuba poprosił wykopowiczów, aby wpłacali pieniądze na leczenie jego koleżanki.

WP

Okazało się, że pomimo tak dużego odzewu, nie udało się zebrać całej kwoty. Pojawił się nowy wpis chłopaka: "Czołem wykopowicze. Pewnie pamiętacie sprawę Marty, którą miałem okazję swojego czasu poznać w aplikacji randkowej i dla której zrobiliście niesamowitą rzecz - zebraliście ponad 100 tys. zł. Oprócz ogromnych pieniędzy, przekazaliście Marcie bardzo dużo miłości, wsparcia i ofert pomocy w innej formie!".

Kuba tłumaczy, że Marta spędza dużo czasu na rehabilitacji, a on zajmuje się własnymi sprawami, tak że kontakt z czasem się urwał. Ostatnio chłopak zajrzał z ciekawości na zbiórkę. "Przyrost jest ostatnio bardzo suchy. Zdałem sobie sprawę, że to wszystko tak naprawdę stało na Wykopie.pl - bez was dozbieranie pieniędzy może trwać i 5 lat. Sami zobaczcie na historię ostatnich przelewów" - apeluje Kuba.

"Podczas tej pierwotnej zbiórki pojawiły się nieścisłości. Okazało się, że fundacja zbierająca pieniądze za pośrednictwem siepomaga.pl potrzebuje przynajmniej 75 proc. kwoty, żeby wypłacić kasę. Zebraliście od tamtej pory jeszcze dwa razy tyle. Sam jakiś czas temu byłem sceptyczny w kwestii dobicia do 75 proc., bo po pierwsze, ileż razy można was wołać o pomoc, a po drugie, przewijało się ostatnio dużo afer na Wykopie.pl. Myślę, że teraz razem jesteśmy w stanie to zrobić" - tłumaczy chłopak.

Kuba nawołuje do internautów: "Brakuje jedynie 11,5 proc.". Aby wspomóc leczenie Marty, możesz kliknąć TUTAJ.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: 11 pytań o dyspozytorów linii wsparcia

WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP