Gęsina, kurczak, indyk, a może kaczka? Na święta drób smakuje najlepiej!

Najpierw gęsina na świętego Marcina, potem - u Amerykanów i nie tylko - indyk na Święto Dziękczynienia, w końcu kaczka i kurczak na Boże Narodzenie. Od listopada do końca karnawału zjadamy więcej drobiu niż zazwyczaj.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Najpierw gęsina na świętego Marcina, potem - u Amerykanów i nie tylko - indyk na Święto Dziękczynienia, w końcu kaczka i kurczak na Boże Narodzenie. Od listopada do końca karnawału zjadamy więcej drobiu niż zazwyczaj. Robimy sobie dietetyczną przerwę i chętniej eksperymentujemy z mięsem drobiowym niż, na przykład, z wieprzowiną i rybami.

W czasach, gdy nie było lodówek i supermarketów, dobrze odkarmiony indyk, dorodna gęś, kaczka, kurczak czy kapłon stanowiły prawdziwy rarytas na świątecznych stołach. Kupowało się takie mięso na wsi u zaprzyjaźnionego gospodarza lub sprowadzało tylko z „pewnego źródła”. Wówczas nikt nie znał rachitycznych „brojlerów”, z których trudno byłoby ugotować rosół.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa w 1860 roku przestrzega: „Należy przyjąć za zasadę, aby nigdy nie używać starego drobiu! W jakikolwiek sposób bowiem go się przyprawi, nigdy nic dobrego zrobić nie można”. Słynna znawczyni kuchni całe życie postępowała w myśl tej zasady. I choć uwielbiała dziczyznę, wieprzowinę i baraninę, często proponowała wykwintne potrawy z drobiu. W listopadzie proponowała przygotowywać kapłona w pieczarkowym sosie i indyka z „sałatą z różnych warzyw i pikli”. Gęś na pieczyste radziła brać tylko młodą i podawać z jabłkami, podobnie jak kaczki. Pani Lucyna nie gardziła tez delikatnym mięsem gołębi i pawi. W jej książkach znajdziemy kilkadziesiąt przepisów na wykwintne, świąteczne dania z drobiu, w tym: kapłona z sałatą z selerów i rydzów, piersi pulardy z pieczarkami, czyli „supreme de volaille”, lub potrawkę z kaczek z parmezanem. To ostatnie danie jest rodzajem zapiekanki, do której bierzemy siekane mięso z ugotowanej w rosole kaczki, gotowany ryż , spore ilości parmezanu i tartą bułkę.
Wszystko wstawiamy do nagrzanego piekarnika co najmniej na 15 minut.

Także kolejna wielka dama polskiej kuchni, czyli Maria Monatowa poświęca wiele uwagi świątecznym potrawom z drobiu. Na „skromne śniadanie” autorka „Uniwersalnej książki kucharskiej” z 1910 roku proponuje zapiekaną wątróbkę drobiową. Na wykwintny obiad świetnie nadaje się kaczka duszona po francusku z buraczkami lub potrawka z kaczek. Na skromną kolację można podać „kurczęta po wiedeńsku”, a na elegancką kolację „gęś pieczoną na ostro z musztardą” lub nadziewanego indyka. W tym wypadku do nadzienia potrzebujemy wątróbkę z indyka, masło, tartą bułkę, pieprz, sól, gałkę muszkatołową, goździki, zieloną pietruszkę i 10 dekagramów czarnych rodzynek. Wykwintność tego farszu polega na tym, że należy go przygotowywać z utartymi na pianę białkami i żółtkami.

Powojenne polskie książki kucharskie nieco studziły to świąteczne, drobiowe szaleństwo. Jeśli już pojawiła się kaczka, to zawsze pieczona z jabłkami, indyk na ogół w postaci sznycli, a kurczak niezmiennie z rożna. Na szczęście ostatnio znów wracamy do dawnych, nieco bardziej wyszukanych przepisów. W „Kuchni Polskiej” Barbary Jakimowicz Klein pod hasłem „Boże Narodzenie” można znaleźć między innymi przepisy na gęś z farszem orzechowym, kaczkę w sosie ananasowym czy pierś indyczą z jarzynami.

Gdyby jednak ktoś podczas zimnych i krótkich dni zatęsknił za słońcem i smakami Prowansji, niech koniecznie przygotuje kurze udka po prowansalsku. Mięso należy natrzeć solą, pieprzem i świeżym tymiankiem. A następnie obłożyć obranymi i pokrojonymi ziemniakami wymieszanymi z cebulą, cytryną i kminem rzymskim. Całość trzeba piec w 180 stopniach około 40 minut. Tuż przed wyjęciem z piekarnika można wyłożyć na blachę krojone pomidory i oliwki. Takim prostym i eleganckim daniem możemy podejmować gości podczas całego karnawału.

Maciej Kucharski (mk/mtr), kobieta.wp.pl

POLECAMY:

Naturalne dopalacze

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀