Nie zabijaj "czarnego szerszenia". Wybawi cię od uciążliwego problemu
Gliniarz naścienny, znany jako "czarny szerszeń", w przeszłości występował w Polsce nieczęsto, jednak od lat 60. w tym rejonie radzi sobie coraz lepiej za sprawą ocieplenia klimatu. Choć na pierwszy rzut oka, ze względu na żółte i czarne paski na jego odwłoku, zapali nam się lampka alarmowa, nie trzeba się go bać.