W Szwecji się nie ukrywają. Polka widzi, jak żyją "soft girls"
- Nie mówimy o naiwnej panience, która uważa, że spotkała księcia z bajki i teraz będzie mu robić pranie - mówi pisarka Katarzyna Tubylewicz o szwedzkich "soft girls". To młode kobiety, które otwarcie mówią o tym, że nie chcą pracować zawodowo i przechodzą na utrzymanie partnera, by skupić się na... sobie.