Elżbieta Romanowska: piękno w rozmiarze XXL

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Obraz

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

(sr/mtr), kobieta.wp.pl

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

/ 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

10 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

11 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

12 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

13 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

14 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

15 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

16 / 16Elżbieta Romanowska

Obraz
© AKPA

Aktorka nie była dotychczas znana szerszej publiczności. Mogliśmy oglądać ją głównie w teatrze i w epizodycznych rolach serialowych. Wszystko zmienił występ w dobrze przyjętym serialu 2XL, gdzie obsadzono ją w głównej roli obok Edyty Jungowskiej. Gwiazda szybko podbiła serca wielu Polek. W końcu w telewizji pokazują kogoś, kto nie waży 50 kg i ma tyle dystansu do siebie, że nie boi się mówić o swojej nadwadze.

Styliści od dawna przekonują, że podstawą dobrej stylizacji jest akceptacja swojego ciała i świadomość jego wad i zalet. Romanowska doskonale o tym wie. Na premierze filmu „Ambassada” pokazała wszystkie swoje atuty. Założyła czarną sukienkę, która podkreśla jej kształtny biust. Nie boi się prezentować szczupłych nóg, podkreśla ich kształty czarnymi szpilkami. Dominującą czerń ożywia czerwoną kopertówką.

Cóż, mamy wrażenie, że wiele dużo szczuplejszych gwiazd mogłoby uczyć się stylu od Romanowskiej. Przy okazji zobaczmy, jak jeszcze potrafi zaprezentować się gwiazda.

(sr/mtr), kobieta.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?