Mówi o zwolnieniu z TVP. Nie gryzie się w język
- Uważam, że zwolnienie nas wszystkich to było mocne zaznaczenie, że to nie jest już coś, co było kiedyś. Nieprzemyślane, patrząc po wynikach oglądalności, po tym, co potem pisali ludzie - mówi Izabella Krzan. Opowiada również, jak przyjęto ją w TVN.