Grzeczne dziewczynki nie awansują

Daria Jaworska – Psycholog / 09.11.2011
wp.pl>
 AAA
Grzeczne dziewczynki nie awansują fot. Thinkstockphotos
Grzeczne dziewczynki pracują sumiennie, na czas oddają projekty, zostają po godzinach i przygotowują najlepsze raporty. Grzeczne dziewczynki są chwalone, proszone o pomoc, stawiane za wzór młodszym współpracownikom. Grzeczne dziewczynki nie wdają się w firmowe konflikty, są za to darzone powszechną sympatią. I wydawałoby się, że w pracy wiedzie im się tak dobrze, dlaczego jednak to właśnie grzeczne dziewczynki są takie… niewidzialne?
Aneta ma 31 lat, w firmie handlowej pracuje już 6 rok. Od kilku tygodni słyszała plotki o planowanych zmianach, miały objąć również jej dział. Liczyła na awans, tym bardziej więc przykładała się do swojej pracy. Nigdy się nie spóźniała, nigdy nie zalegała z terminami, nigdy nikomu nie odmówiła pomocy. Nie brała udziału w konfliktach, nie angażowała się w firmowe plotki, zawsze spokojna i opanowana. Gdy kierownicze stanowisko zaproponowano komuś innemu, złość mieszała się z poczuciem niedocenienia. Ile razy słyszała słowa: „Pani Aneto, na Panią zawsze możemy liczyć”, „Pani Aneto, jest Pani wzorem do naśladowania”. Co poszło nie tak? Co zrobiła źle? Przecież była najlepsza…
Sumienność, lojalność wobec firmy, zaangażowanie – wydają się być receptą na osiągnięcie zawodowego sukcesu. Solidny pracownik, na którym zawsze można polegać i który nigdy nie odmówi pomocy, jest podporą firmy. Szef jest zadowolony z jego pracy, dlaczego więc upragniony awans nie nadchodzi?

„To nie jest tak, że kobietom trudniej awansować” – mówi 29 – letnia Ania, koordynator działu marketingu w dużym hotelu. „Oczywiście wszystko zależy od branży i specyfiki danej firmy, ale generalnie uważam, że o awans trzeba zatroszczyć się samemu. Moim zdaniem, przeciętny szef widzi tylko ogólny obraz pracownika, widzi, że wszystko gra lub coś jest nie tak” – opowiada. „Ale żeby się wybić trzeba pokazać mu, że jest się kimś więcej niż tylko dobrym pracownikiem. Kto powiedział, że na awans trzeba czekać? Ja sama wyszłam z propozycją zmian w moim dziale, udało mi się zainteresować szefa i zaufał mi.”

"(…) Jeżeli rozpoznasz i zmienisz zachowania dobre dla dziewczynki, lecz nie dla kobiety, otworzą się przed Tobą drzwi do kariery, o jakiej nawet nie marzyłaś (…)" - pisze Lois P. Frankel, autor książki pt. „Grzeczne dziewczynki nie awansują. 101 błędów popełnianych przez kobiety, które nieświadomie niszczą własną karierę.” O czym powinnaś więc pamiętać?

Skromna … bez przesady!

Oczywiście, nikt nie lubi stale przechwalających się współpracowników. Osób, które na każdym kroku podkreślają wagę swoich osiągnięć i każde działanie przedstawiają jako prawdziwy sukces. Nie oznacza to jednak, że należy pozostawać w cieniu i cierpliwie czekać aż twoje osiągnięcia zostaną docenione. Od dzieciństwa uczono nas, że skromność jest cechą, którą należy w sobie pielęgnować, jednak w życiu zawodowym ważna jest również pewność siebie i swoich kompetencji. Nie bój się więc przyznać, że udało się tobie pozyskać ważnego klienta lub wykonałaś projekt w czasie. Dzięki takiej postawie udowadniasz innym, że jesteś świadoma swojej wartości.

Pokaż się: Jeżeli do tej pory nie zabrałaś głosu podczas zebrań z szefem, najwyższy czas to zmienić! Przygotuj się do spotkania, poćwicz przed lustrem możliwe wypowiedzi, zadbaj o odpowiednią postawę ciała i ubiór. Nie zostaniesz zauważona, gdy będziesz chować się w kącie – jeżeli chcesz być postrzegana jako osoba profesjonalna – musisz tak właśnie się zachowywać.

POLECAMY:

Jak w prosty sposób założyć firmę przez Internet?

Freelancing – czy to dobry wybór dla ciebie?

Liczy się „dlaczego” – o motywacji błyskawicznej

Jak wygląda rekrutacja w Polsce?

Grzeczne dziewczynki marzą o raju, niegrzeczne mają raj na ziemi!

1 2 3 z 3 następna
oceń
0
0
Podziel się



Galerie

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~s [2011-11-10 12:14]

Tezę zawartą w powyższym artykule rozszerzył. Nie tylko grzeczne dziewczynki nie awansują, ale w ogóle grzeczni i pracowici pracownicy nie awansują.

odpowiedz

planer ślubny

Twoja historia

opisz swoją historię

Najczesciej czytane

Dlaczego on nie chce ślubu?

Jestem ze swoim facetem pięć lat, ale po ponad dwóch latach rozstaliśmy się na 5 miesięcy, po czym wróciliśmy do siebie, na nowo zamieszkaliśmy razem i żyliśmy szczęśliwie. Postanowiliśmy postarać się o dzidzie, oboje bardzo tego pragnęliśmy, staraliśmy się jakoś cztery miesiące, zaszłam w...

więcej

Mój chłopak mnie zaniedbuje

Jestem młodą dziewczyną, mam 21 lat. Od 7 miesięcy jestem z moim chłopakiem, studentem informatyki. Nie jest on typowym informatykiem przyklejonym do komputera. Jest też sportowcem i ma wiele innych zainteresowań.

więcej

Jak żyć z alkoholikiem?

Moja historia jest smutna, zaczynała się pięknie... spotkaliśmy się nad morzem, jak dwie połówki jednego jabłka, były oświadczyny. Potem mi powiedział, że pił, ale ma to za sobą i nigdy więcej tego błędu nie popełni... Był piękny ślub, trzy lata spokoju, a później nieudane starania o...

więcej

Zobacz w innych serwisach