Jak zmieniała się Marta Kaczyńska?

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Obraz

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

(kg)/(mtr), WP Kobieta

/ 10Marta i Jarosław Kaczyńscy

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© AKPA

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta i Jarosław Kaczyńscy

Obraz
© AKPA

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

/ 10Marta Kaczyńska

Obraz
© AKPA

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

10 / 10Marta Kaczyńska

Obraz
© Eastnews

Marta Kaczyńska pojawiła się u boku swojego stryja - Jarosława Kaczyńskiego podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na tę okazję wybrała czarny, skromny kostium. Rozpuściła swoje długie włosy. Uwagę przyciągał jedynie mocny makijaż oczu (dwa pierwsze zdjęcia). Wyglądała elegancko i stosownie do okoliczności. 35-latka jak zwykle zachwyciła idealną figurą.

Patrząc na tę stylową kobietę, trudno uwierzyć, że jako młoda dziewczyna była zafascynowana subkulturą punkrockową. Chodziła w glanach i wojskowej kurtce, którą zabrała ojcu.
- Miałam chłopaka, który zgolił mi pół głowy. I był też jeden dred. Jedynie agrafkę mama kazała natychmiast wyjąć z ucha - wyznała na łamach "Gali".

- Słuchałam Dezertera, Brygady Kryzys, Sex Pistols. Oczywiście The Clash. Do tej pory ogarnia mnie fala wzruszenia, gdy słyszę w radio Should I stay or should I go. Lubiłam Nirvanę i zalewałam się łzami z powodu śmierci Kurta Cobaina - dodała w "Vivie!".
Kaczyńska opowiedziała o swoim dorastaniu dopiero po śmierci rodziców - Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wtedy wyszła z cienia i zaczęła udzielać wywiadów w kobiecych magazynach.

Media chętnie rozpisywały się o jej upodobaniu do luksusowych i eleganckich dodatków. Ma torebki od Louis Vuitton. Paparazzi przyłapali też ją z torbami od Longchamp i Burberry.
Na co dzień ceni sobie ponadczasową elegancję. Nie dla niej modowe eksperymenty.

Zobaczmy, jak się zmieniała.

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział