Mamy sprzeczne wizje życia
Joanna nie ma wątpliwości, że na przeciwieństwach, choć te mogą się przyciągać, nie jest łatwo zbudować związek. - My z narzeczonym pochodziliśmy z zupełnie różnych środowisk. On był raczej takim domatorem, pracował, bawił się, ale bardzo nie lubił zmian. To ja się do niego przeprowadziłam, to ja zmieniłam pracę i środowisko, w którym żyłam.