Nie zyskają na waloryzacji. Ci emeryci obejdą się smakiem

Waloryzacja emerytur 2023 podniesie świadczenie o 250 zł brutto
Waloryzacja emerytur 2023 podniesie świadczenie o 250 zł brutto
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

26.02.2023 13:00, aktual.: 26.02.2023 14:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Waloryzacja emerytur w 2023 roku podnosi wysokość minimalnego świadczenia do 1588,44 zł - co oznacza, że emeryci będą dostawać o 250 zł więcej niż dotychczas. Podwyżka nie jest jednak przeznaczona dla wszystkich, którzy mają status emeryta.

Tegoroczna podwyżka świadczeń jest waloryzacją kwotowo-procentową. To oznacza, że zastosowana zostanie kwota gwarantowanej podwyżki (250 zł brutto) albo wskaźnik 14,8 proc. - wszystko zależy od tego, co jest korzystniejsze dla emeryta. Nie wszyscy mają jednak do tego prawo.

Kto nie ma prawa do minimalnej emerytury? Chodzi o staż

Minimalna emerytura po waloryzacji w 2023 roku będzie wynosić 1588,44 zł brutto, czyli o 250 zł więcej niż wcześniej. Należy jednak pamiętać, że mają do niej prawo osoby, które osiągnęły odpowiedni staż ubezpieczeniowy. W przypadku kobiety jest to co najmniej 20 lat, a w przypadku mężczyzny - 25 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co jeśli nie wypracowaliśmy sobie prawa do minimalnego świadczenia? W takim wypadku dotyczy nas tzw. groszowa emerytura. Wszystko dlatego, że - jak czytamy w serwisie Money.pl - system emerytalny skonstruowany jest o wypłatę świadczenia z nagromadzonego kapitału.

Mimo to, nawet jeśli odprowadziliśmy tylko jedną składkę, również zaliczamy się do grona emerytów - chociaż nie mamy prawa do pobierania najniższego świadczenia, dostaniemy "trzynastkę" i "czternastkę".

Groszowe emerytury. Kto je dostaje?

Groszowe emerytury to poważna kwestia, która, zdaniem ekspertów, domaga się rozwiązania. "Ten problem powinien zostać rozwiązany. Trudno mówić, że świadczenia wysokości kilku groszy to emerytura, to nie jest emerytura. Obecny rząd doprowadził do tego stanu, że zaczęliśmy mówić o groszowych emeryturach. Rząd nic nie zrobił przez osiem lat, gdy to zjawisko narastało" - podkreślił dr Antoni Kolek w rozmowie z "Super Expressem".

Jak informuje dziennik, od 2011 do 2022 r. liczba pobierających groszowe emerytury wzrosła z 23,9 tys. do 365 tys. osób. Aż 17 proc. z nich otrzymuje świadczenia wynoszące nawet 15 groszy miesięcznie.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (54)
Zobacz także