Patryk wezwał karetkę do rannego. Usłyszał: "jest pan gejem?"

Patryk Szczepański zadzwonił pod numer alarmowy 112 z prośbą o pomoc dla rannego mężczyzny. Dyspozytor pogotowia w pierwszej kolejności próbował ustalić, czy Szczepański jest homoseksualistą.

Mężczyzna rozważa walkę w sądzie
Źródło zdjęć: © WP.PL
Klaudia Stabach

Mieszkaniec Gdańska wezwał pogotowie po tym, jak w nocy jego partner upadł i zranił sobie szkłem w plecy. "Spanikowany poprosiłem o pomoc, zacząłem od informacji, że mój chłopak przewrócił się i wokół jest pełno krwi, której nie mogę zatamować – mówi Patryk Szczepański. – Zapadła cisza i dyspozytor zapytał: "co to znaczy mój chłopak?" Byłem zdenerwowany, odpowiedziałem, że nie będziemy teraz rozmawiać o mojej orientacji seksualnej. Wtedy usłyszałem: "Aha..., czyli pan jest gejem?" - podaje Gazeta Wyborcza.

Patryk Sczepański twierdzi, że pytanie dyspozytora było przejawem dyskryminacji i nadszarpnęło jego prawo do prywatności. W związku z tym mężczyzna złożył skargę do dyrekcji Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku. W odpowiedzi otrzymał pismo, z którego wynika, że dyrekcja nie znalazła podstaw do uznania, jakoby doszło do nieprawidłowości.

Szczepański nie poddał się i wysłał kolejną skargę. Tym razem do przewodniczącego sejmiku województwa pomorskiego. Jednak i tym razem nie przyniosła oczekiwanego skutku. "Prawdą jest, że dyspozytor może troszeczkę niefrasobliwie zadał pytanie" – referował radnym sprawę Jerzy Kozdroń, przewodniczący komisji. "Nie odnieśliśmy wrażenia, że jest to w jakiś sposób uwłaczające pytającemu" - dodał.

Według przewodniczącego komisji sejmiku, dyspozytor dopytywał się, co to znaczy "mój chłopak, bo próbował ustalić, czy poszkodowane nie jest dziecko. (Gdy dochodzi do wypadku w nocy i ranne jest dziecko, dyspozytor musi powiadomić o tym również policję - przyp. red.).

Szczepański czuje się niesprawiedliwie potraktowany i rozważa skierowanie sprawy do sądu.

Zobacz także: Podawali leki psychotropowe i odsyłali do domu. "Zrobili ze mnie psychola"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nie posłała córki na religię. Szelągowska wyjaśnia swoje powody
Nie posłała córki na religię. Szelągowska wyjaśnia swoje powody
Głośny proces zakończony. Sąd zdecydował w sprawie podręcznika HiT
Głośny proces zakończony. Sąd zdecydował w sprawie podręcznika HiT
"Jakiś szał w oczach". Zareagowała na to, co zrobił polityk PiS
"Jakiś szał w oczach". Zareagowała na to, co zrobił polityk PiS
Ostrzega przed tymi śledziami. Omijaj szerokim łukiem w sklepie
Ostrzega przed tymi śledziami. Omijaj szerokim łukiem w sklepie
Otarł się o śmierć. Pokazał zdjęcie sprzed 13 lat
Otarł się o śmierć. Pokazał zdjęcie sprzed 13 lat
Nigdy nie wylewaj do zlewu. Kto zignoruje, będzie gorzko żałował
Nigdy nie wylewaj do zlewu. Kto zignoruje, będzie gorzko żałował
Odetka odpływ w kilka sekund. Wystarczy wsadzić do toalety
Odetka odpływ w kilka sekund. Wystarczy wsadzić do toalety
Tak prowadzi dom. "Nie zmywam, nie piorę, nie sprzątam, nie gotuję"
Tak prowadzi dom. "Nie zmywam, nie piorę, nie sprzątam, nie gotuję"
Wystrzegaj się w sklepie. "Może to zostać uznane za kradzież"
Wystrzegaj się w sklepie. "Może to zostać uznane za kradzież"
Nie wiedział o romansie żony z sąsiadem. Wychowywał jego dziecko
Nie wiedział o romansie żony z sąsiadem. Wychowywał jego dziecko
Cztery lata w celibacie. Mówi o życiu bez mężczyzn
Cztery lata w celibacie. Mówi o życiu bez mężczyzn
Kosztuje grosze w aptece. Wcieraj regularnie, a paznokcie "odżyją"
Kosztuje grosze w aptece. Wcieraj regularnie, a paznokcie "odżyją"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇