Osunęła się w łazience. 36-letnią policjantkę uratował syn
St. post. Katarzyna Job jeszcze niedawno patrolowała ulice Legnicy i trenowała do półmaratonu. Dzisiaj jej życie toczy się na oddziale intensywnej terapii. Żyje dzięki przytomności swojego 9-letniego syna, który nie spanikował, gdy mama osunęła się w łazience. - Filipek znalazł mamę w łazience. Zorientował się, że mówi w dziwny sposób, jakby była trochę pijana - mówi w rozmowie z WP jej siostra, Agnieszka Kruk.