WP

Renata Dancewicz była seksbombą lat 90. "Gapili mi się w biust"

Renata Dancewicz i jej piersi swego czasu rozgrzewały wyobraźnię mężczyzn. Aktorka w nowym wywiadzie wspomina, jak się z tym czuła. Mówi też, czy skorzystałaby z usług chirurga plastycznego. Odpowiedź może zdziwić.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Renata Dancewicz rozprawia się z dawnym wizerunkiem
Renata Dancewicz rozprawia się z dawnym wizerunkiem (East News)
WP

Renata Dancewicz kilkakrotnie pokazała swój biust Polakom i została obwołana seksbombą. – Zawsze mnie to dziwiło, bo przecież aktorki zawsze się rozbierały, więc dlaczego akurat do mnie się przyczepili? – zastanawia się w rozmowie z "Wysokimi Obcasami". Dalej wspomina, że mężczyźni bez skrępowania gapili jej się w biust.

Playboy
Podziel się

Z perspektywy czasu gwiazda stwierdza, że "ma gdzieś", co o niej mówiono. – Czuję się człowiekiem, mam prawo tu być, mam sobie robić dobrze, nie będę się akceptowała, to kto to zrobi? – mówi Dancewicz. I dodaje, że lubi dobrze wyglądać. Ale czy poprawiłaby swoją urodę?

WP

Aktorka uważa, że wszystko jest dla ludzi, ale sama bałaby się iść pod nóż. – Zmienia się rysy, to już nie jest to samo – ocenia. – I te kobiety, które mają napompowane poliki czy usta, jak glonojady, nie wyglądają młodo, wyglądają śmiesznie – stwierdza Renata Dancewicz. Sama jednak, gdyby nie strach, poszłaby na liposukcję. – Żeby mieć szczuplejsze uda. Ale to jest bolesne, niebezpieczne i strasznie drogie – mówi szczerze.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kobieta
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP