Wolę wcale się nie ożenić, niż ożenić się i rozwieść
- Chciałbym z być z kimś, kto mnie rozumie. Oczami wyobraźni widzę taką scenę: Ja leżę na kanapie i słucham kolejnego albumu w poszukiwaniu inspiracji, a ona siedzi w fotelu i czyta albo robi cokolwiek innego. Jest cisza, nie musimy nic mówić, a i tak się rozumiemy. Mam wrażenie, że z wiekiem coraz bardziej doceniam zalety stałego związku.