Tak ubrała się do opery. Włożyła mikroszorty
Choć przyjęło się, że w miejscach takich jak teatr czy opera powinniśmy stawiać na pełną elegancję, gwiazdy coraz częściej zaskakują swoimi wyborami. Wśród nich Malwina Wędzikowska, która postawiła na stylizację z modnymi szortami.
24.03.2024 | aktual.: 24.03.2024 10:53
23 marca wiele polskich gwiazd przybyło do Grodziska Mazowieckiego. Wszystko w związku z wydarzeniem "Carmina Burana" - nowoczesną odsłoną kantaty Carla Orffa, określaną także mianem "nowoczesnej opery". Choć większość z pań postawiła na eleganckie stroje, w tym przede wszystkim suknie, swoją nietypową jak na operę stylizacją wyróżniała się Malwina Wędzikowska. Stylistka pojawiła się w szortach.
Malwina Wędzikowska w "eleganckich" szortach
Stylizacji Malwiny Wędzikowskiej nie można opisać jednoznacznie. Z jednej strony, wybierając się na widowisko, takie jak opera (nawet nowoczesna), powinniśmy trzymać się pewnych zasad dotyczących stroju. Ten powinien być elegancki bądź zgodny z zasadami tzw. strojów koktajlowych. Przyjmuje się, że jeżeli wydarzenie odbywa się w ciągu dnia, stylizacja może być mniej formalna.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Z drugiej strony, Malwina Wędzikowska postawiła na stylizację w pewien sposób elegancką, ponieważ miała na sobie garnitur. Czarna marynarka ze srebrnymi nitkami została jednak uzupełniona szortami, które były na tyle krótkie, że marynarka ledwo je zakrywała. Pod spodem miała dodatkowo czarny top lub body z głębokim dekoltem.
Gwiazdy na wydarzeniu "Carmina Burana"
Na jakie stylizacje postawiły inne gwiazdy, które pojawiły się na wydarzeniu "Carmina Burana"? Joanna Racewicz wybrała znacznie bardziej stosowny strój - czarny garnitur, który uzupełniła cekinowym topem i materiałowym naszyjnikiem z kwiatową naszywką.
Lidia Popiel miała na sobie natomiast czarną, prostą sukienkę z golfem, połączoną z kozakami. Uwagę przykuła jednak jej "narzutka", którą była futrzana kurtka-bomberka.
Występująca na wydarzeniu Natalia Zastępa zdecydowanie wyróżniała się strojem. I mowa tu nie tylko o błyszczących, srebrnych kozakach, ale nietypowej sukience, która - z racji materiału, nie tylko opinała jej ciało, ale podkreślała (wręcz zaznaczała) biust.
Która stylizacja najbardziej przypadła wam do gustu?
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.