Trwa ładowanie...
d42os6v
Temat

Renata Mieńkowska-Norkiene

Socojolog komentuje przemówienie Kaczyńskiego. "Nawołuje do wojny"
28-10-2020 14:57

Socojolog komentuje przemówienie Kaczyńskiego. "Nawołuje do wojny"

Gościem w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski była m.in. socjolog i politolog Renata Mieńkowska-Norkiene i profesor Jarosław Flis. Eksperci skomentowali m.in. przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. - W tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka, rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi - powiedział prezes PiS z mównicy Sejmu. Lider Prawa i Sprawiedliwości zachęcał wszystkich zwolenników Kościoła, aby stanęli do walki w obronie instytucji. - Moim zdaniem to, co zrobił Jarosław Kaczyński swoim przemówieniem i to, co robi dzisiaj, to jest nic innego jak zrzucanie winy na tych, co winni nie są, a odsuwanie winy od siebie. Jedyne co on wczoraj pokazał, że jest jedynym człowiekiem w Polsce, który nawołuje do wojny. To, co robią kobiety, jest to w pewnym sensie reakcja obronna - powiedziała profesor Mieńkowska-Norkiene. Głos w sprawie zabrał też profesor Jarosław Fils, który mówi, że mamy teraz do czynienia z przesuwaniem sporów. - W czasach epidemii szerzą się teorie spiskowe. Jarosław Kaczyński nie przyjmuje do siebie pandemii - stwierdził. - Nastroje niechęci, które zostały wywołane decyzją TK w sprawie aborcji, są nie do opanowania. To nie mieści się w porządku prawnym – stwierdził. Flis wspomniał też o wulgaryzmach i przywołał sprawę posłanki Lichockiej. - Nie tak dawno politycy opozycji oburzali się na gest posłanki Lichockiej i uważali, że to niedopuszczalne. Posłanka też uważała, że jest usprawiedliwiona – mówił. A teraz gesty kobiet, które widzimy na strajkach, są krytykowane.

Jarosław Kaczyński chce wzmocnić pozycję kobiet na rynku pracy. Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene: To zasłona dymna
24-06-2020 16:58

Jarosław Kaczyński chce wzmocnić pozycję kobiet na rynku pracy. Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene: To zasłona dymna

Jarosław Kaczyński jako pierwszy poseł złożył podpis pod projektem ustawy przygotowanym przez młodych polityków PiS, która ma wzmocnić pozycję kobiet na rynku pracy. Według prof. Renaty Mieńkowskiej-Norkiene wcale nie chce im pomóc. – Polityka PiS-u nie jest równościowo. To, co się stało w pandemii, pogłębiło zasadniczo problem nierówności kobiet i mężczyzn. Na kobietę oczywiście spadło znacznie więcej obowiązków. Co więcej, PiS nie zrobiło nic, a nawet pogorszyło sytuację kobiet np. w kwestii wieku emerytalnego – mówi Renata Mieńkowska-Norkiene, doktor nauk o polityce z Uniwersytetu Warszawskiego. – PiS pogłębia podziały. Mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością. PiS nie jest partią, która jest za kobietami. Nagle taka wrzutka to zasłona dymna. Jarosław Kaczyński nie chce pomagać kobietom. Wartości, jakie wyznaje PiS i prezydent Andrzej Duda wpychają kobiety do kuchni.

d42os6v
d42os6v