Tata na porodówce

Obecność mężczyzny przy porodzie stała się modna, a wręcz obowiązkowa. Ma to swoje uzasadnienie, bo badania pokazują, że kobieta lepiej znosi poród, kiedy jest z nią ktoś bliski, a tata buduje więź z dzieckiem od chwili jego pojawianie się na świecie. Pytanie tylko, co powinien zrobić, aby w decydującym momencie nie czuć się jak słoń w składzie porcelany? Oto kilka rad dla przyszłych ojców.

1 z 7Tata na porodówce

Obraz
© AFP

Obecność mężczyzny przy porodzie stała się modna, a wręcz obowiązkowa. Ma to swoje uzasadnienie, bo badania pokazują, że kobieta lepiej znosi poród, kiedy jest z nią ktoś bliski, a tata buduje więź z dzieckiem od chwili jego pojawianie się na świecie. Pytanie tylko, co powinien zrobić, aby w decydującym momencie nie czuć się jak słoń w składzie porcelany? Oto kilka rad dla przyszłych ojców.

2 z 7Czy naprawdę tego chcesz?

Obraz
© Jupiterimages

Powinieneś być przekonany, że naprawdę chcesz uczestniczyć w porodzie - to podstawa. Poród rodzinny nie jest obowiązkowy. I nie warto ulegać modzie, jeśli matka dziecka myśli, że nie chce, aby jej mężczyzna zobaczył jak stęka, krzyczy i się poci. Zrezygnuj z porodu rodzinnego, jeśli źle reagujesz na widok krwi. Gdy zdecydujesz się być jednak przy niej w tym momencie, świetnym przygotowaniem będzie uczestnictwo w szkole rodzenia. Nabyta tam wiedza ułatwi zmierzenie się z praktyką w czasie porodu.

3 z 7Zajmij się formalnościami

Obraz
© sxc.hu

Zajmij się formalnościami. Po przyjeździe do szpitala w miarę możliwości możesz zająć się wszystkim formalnościami związanymi z przyjęciem na porodówkę. Po wstępnych badaniach zostaniesz z żoną w sali do porodów rodzinnych.

Bądź blisko! Najważniejsza rola do odegrania przez mężczyznę podczas porodu to wspieranie ukochanej kobiety. To dla niej to trudna chwila, szczególnie, kiedy rodzi pierwszy raz. W tym czasie pojawia się wiele wątpliwości i obaw. Jak nigdy dotąd potrzebuje ciepła i wsparcia. Obecność podczas porodu ma budować poczucie bezpieczeństwa. Okazuj jej czułość i przekonuj, że wszystko będzie dobrze.

4 z 7Wspieraj podczas porodu

Obraz
© sxc.hu

Podczas pierwszych skurczów partner może delikatnie masować brzuch, a gdy bóle staną się silne – zrobić masaż w dole pleców. Kiedy zacznie się faza parcia, pomóż przyciągnąć głowę do klatki piersiowej i kontroluj tempo oddychania, np. licząc albo kładąc rękę brzuchu kobiety. Część mężczyzn widząc nasilające się skurcze partnerki, może odczuwać bezradność, strach, przerażenie. Warto jednak nie okazywać tego żonie, żeby zamiast wsparcia, nie miała dodatkowego stresu.

5 z 7Stosuj się do zaleceń lekarza i położnej

Obraz
© AFP

Jeśli trzeba będzie zastosować znieczulenie zewnątrzoponowe, lekarz może poprosić Cię o opuszczenie sali porodowej. Podobnie jak w przypadku, kiedy konieczne będzie cesarskie cięcie. W czasie szycia krocza zazwyczaj pozostaniesz z maleństwem w wyznaczonym miejscu. Trzeba jednak zaufać lekarzowi i stosować się do jego poleceń.

6 z 7Nie przeszkadzaj

Obraz
© AFP

Poród to duże przeżycie również dla ojca dziecka. Kiedy widzi, jak kobieta cierpi, może wpaść w panikę. Ważne jest jednak, żeby nie przeszkadzać podczas porodu, nie zadawać stu pytań na minutę i nie panikować. Zdarzają się ojcowie, którzy bywają dla personelu bardzo kłopotliwi, zadając mnóstwo pytań albo podważając kompetencje lekarzy, bo wydaje im się, że personel robi wszystko źle, a oni wiedzą najlepiej, jak wszystko powinno wyglądać.

7 z 7Nie zamieniaj się w fotografa

Obraz
© Jupiterimages

Wyjdź z sali, jeśli poczujesz, że na widok krwi za chwilę zemdlejesz. Powiedz delikatnie, że musisz iść napić się wody i że zaraz wrócisz. Inaczej zamiast przyszłą mamą i noworodkiem, personel medyczny będzie musiał się zająć niedoszłym ojcem. Zrób to tak, żeby nie wzbudzić paniki. Kiedy ochłoniesz na korytarzu, możesz ewentualnie wrócić na salę.

Nie bądź fotografem. Część ojców ogranicza swoją rolę do obsługi sprzętu foto i wideo, zapominając, jaka jest ich rola na sali porodowej. Będzie jeszcze wiele bardziej stosownych okazji na zrobienie zdjęć maluszkowi i jego mamie.

Tekst: Monika Doroszkiewicz

Wybrane dla Ciebie
Mężczyzna molestował Karczmarczyk w kinie. "Byłam rozstrzęsiona"
Mężczyzna molestował Karczmarczyk w kinie. "Byłam rozstrzęsiona"
"Policjanci zaczęli krzyczeć". Relacjonuje strzelaninę na kolacji z Trumpem
"Policjanci zaczęli krzyczeć". Relacjonuje strzelaninę na kolacji z Trumpem
Wrzuć 4 kostki do doniczki. Dla storczyka nie ma nic lepszego
Wrzuć 4 kostki do doniczki. Dla storczyka nie ma nic lepszego
Zakazane na balkonie. Kto się nie dostosuje, ten będzie płacić
Zakazane na balkonie. Kto się nie dostosuje, ten będzie płacić
Zjedz dwie sztuki przed snem. Obudzisz się jak nowo narodzony
Zjedz dwie sztuki przed snem. Obudzisz się jak nowo narodzony
Wybrała modne bikini. Zwierzęce printy znów na topie
Wybrała modne bikini. Zwierzęce printy znów na topie
Zniknął przez problemy zdrowotne. "Musiałem przejść przeszczep nerki"
Zniknął przez problemy zdrowotne. "Musiałem przejść przeszczep nerki"
W końcu zniknie z półek. Wielu dawało się nabrać w sklepie
W końcu zniknie z półek. Wielu dawało się nabrać w sklepie
Już 2 lata temu było o nim głośno. Łatwogang pobił inny rekord
Już 2 lata temu było o nim głośno. Łatwogang pobił inny rekord
Cała trójka zgoliła włosy. Wrzucili wspólne zdjęcie
Cała trójka zgoliła włosy. Wrzucili wspólne zdjęcie
W USA już nie kupisz, w Polsce dostępne. Nigdy nie pij na surowo
W USA już nie kupisz, w Polsce dostępne. Nigdy nie pij na surowo
Była o krok od wpadki. Wybrała ekstremalnie krótką mini. Kolor to hit
Była o krok od wpadki. Wybrała ekstremalnie krótką mini. Kolor to hit