Trwa ładowanie...
d48m7kr

Aleksandra Woźniak w nowej roli. Gwiazda "13 posterunku" skończyła z aktorstwem

Aleksandra Woźniak znana jest przede wszystkim jako starsza sierżant Kasia z "13 posterunku". Aktorka od dłuższego czasu niewiele grała i przekonywała, że show-biznes ją rozczarował. Teraz zaczyna nowy rozdział w życiu – otworzyła swój własny gabinet psychologiczny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aleksandra Woźniak podczas imprezy rozdania Nagród Romance TV
Aleksandra Woźniak podczas imprezy rozdania Nagród Romance TV (ONS.pl)
d48m7kr

Centrum Psyche mieści się w Gdańsku. Aktorka przeprowadziła się do Trójmiasta, gdy poznała swojego obecnego męża, inżyniera. Bez wahania porzuciła showbiznes, przekonując, że nie podobają się jej panujące tam układy. – Rola terapeuty jest najwspanialszą, w jaką mi przyszło się wcielać (oprócz matki, oczywiście) – przekonuje Aleksandra Woźniak.

Aleksandra Woźniak została terapeutą

Podobno po zakończeniu kariery aktorskiej Aleksandra Woźniak miała długo zastanawiać się nad tym, jakie zajęcie da jej satysfakcję. Chciała wrócić do nauczania, bo z wykształcenia jest germanistką. Ostatecznie wybór padł jednak na psychologię i studia na sopockim SWPS.

d48m7kr

Po ukończeniu studiów Aleksandra Woźniak założyła z przyjaciółką fundację Humanica organizującą warsztaty psychologiczno-rozwojowe dla kobiet i dzieci. Teraz czas na własną praktykę. – Jest niezwykle ciepła, empatyczna. Masz ochotę przyjść jeszcze raz – przekonuje w komentarzu na Facebooku zadowolona klientka.

Woźniak podała na swojej stronie na Facebooku cennik usług. Za 50 minut terapii w gabinecie aktorki w Gdańsku zapłacimy 100 złotych. Tyle samo kosztuje 50 minut terapii online.

d48m7kr

Aleksandra Woźniak – "13 posterunek"

Aleksandra Woźniak zyskała popularność dzięki roli Kasi w serialu "13 posterunek" . Aktorka uważa, że hitowa produkcja sprzed lat z Cezarym Pazurą w roli głównej, ją zaszufladkowała. Jakiś czas temu w rozmowie z "Rewią" przekonywała, że ma dość bycia kojarzoną z policjantką Kasią.

– Cokolwiek bym zrobiła, widzowie i tak głównie kojarzą mnie z tym serialem. A przecież zagrałam w nim 20 lat temu! Uważam, że nie jest to specjalnie pozytywne i chciałabym to zmienić – skarżyła się Woźniak.

Odniosła się również do swojego wizerunku. – Nie zostałam aktorką dla urody, a nogi tylko odwracały uwagę od moich umiejętności. To nie był konkurs na miss, gdzie kandydatki czekają na komplementy – mówiła w rozmowie z "Rewią" Woźniak.

d48m7kr

Zobacz także: Ona vs on u… fryzjera

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d48m7kr

Podziel się opinią

Share
d48m7kr
d48m7kr