Trwa ładowanie...
d3wqnh3

Aleksandra Woźniak w nowej roli. Gwiazda "13 posterunku" skończyła z aktorstwem

Aleksandra Woźniak znana jest przede wszystkim jako starsza sierżant Kasia z "13 posterunku". Aktorka od dłuższego czasu niewiele grała i przekonywała, że show-biznes ją rozczarował. Teraz zaczyna nowy rozdział w życiu – otworzyła swój własny gabinet psychologiczny.
Share
Aleksandra Woźniak podczas imprezy rozdania Nagród Romance TV
Aleksandra Woźniak podczas imprezy rozdania Nagród Romance TV Źródło: ONS.pl
d3wqnh3

Centrum Psyche mieści się w Gdańsku. Aktorka przeprowadziła się do Trójmiasta, gdy poznała swojego obecnego męża, inżyniera. Bez wahania porzuciła showbiznes, przekonując, że nie podobają się jej panujące tam układy. – Rola terapeuty jest najwspanialszą, w jaką mi przyszło się wcielać (oprócz matki, oczywiście) – przekonuje Aleksandra Woźniak.

Aleksandra Woźniak została terapeutą

Podobno po zakończeniu kariery aktorskiej Aleksandra Woźniak miała długo zastanawiać się nad tym, jakie zajęcie da jej satysfakcję. Chciała wrócić do nauczania, bo z wykształcenia jest germanistką. Ostatecznie wybór padł jednak na psychologię i studia na sopockim SWPS.

d3wqnh3

Po ukończeniu studiów Aleksandra Woźniak założyła z przyjaciółką fundację Humanica organizującą warsztaty psychologiczno-rozwojowe dla kobiet i dzieci. Teraz czas na własną praktykę. – Jest niezwykle ciepła, empatyczna. Masz ochotę przyjść jeszcze raz – przekonuje w komentarzu na Facebooku zadowolona klientka.

Woźniak podała na swojej stronie na Facebooku cennik usług. Za 50 minut terapii w gabinecie aktorki w Gdańsku zapłacimy 100 złotych. Tyle samo kosztuje 50 minut terapii online.

d3wqnh3

Aleksandra Woźniak – "13 posterunek"

Aleksandra Woźniak zyskała popularność dzięki roli Kasi w serialu "13 posterunek" . Aktorka uważa, że hitowa produkcja sprzed lat z Cezarym Pazurą w roli głównej, ją zaszufladkowała. Jakiś czas temu w rozmowie z "Rewią" przekonywała, że ma dość bycia kojarzoną z policjantką Kasią.

– Cokolwiek bym zrobiła, widzowie i tak głównie kojarzą mnie z tym serialem. A przecież zagrałam w nim 20 lat temu! Uważam, że nie jest to specjalnie pozytywne i chciałabym to zmienić – skarżyła się Woźniak.

Odniosła się również do swojego wizerunku. – Nie zostałam aktorką dla urody, a nogi tylko odwracały uwagę od moich umiejętności. To nie był konkurs na miss, gdzie kandydatki czekają na komplementy – mówiła w rozmowie z "Rewią" Woźniak.

d3wqnh3

Zobacz także: Ona vs on u… fryzjera

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3wqnh3

Podziel się opinią

Share
d3wqnh3
d3wqnh3