Trwa ładowanie...

Doda o Maryli Rodowicz i Beacie Kozidrak. "Spontaniczność jest najważniejsza"

Maryla Rodowicz i Beata Kozidrak przytuliły się na chwilę przed północą, a Polacy z rozrzewnieniem się w nie wpatrywali. Za tym pojednaniem niegdyś skłóconych gwiazd stała Doda. Dziś sama komentuje sytuację.

Share
Doda, Beata Kozidrak i Maryla Rodowicz
Doda, Beata Kozidrak i Maryla RodowiczŹródło: Instagram
d3li7op

"I mogą gadać, o chcą, ale spontaniczność w życiu jest najważniejsza. Niewymuszona i obliczona na efekt, ale taka, którą niektórzy mają szczęście być posiadaczami od dziecka. I będziecie czasem za nią obrywać, i będziecie czasem przez nią tracić… ale koniec końców tylko wariaci są coś warci i dla takich chwil warto żyć" – napisała na Instagramie wokalistka, przy okazji zdradzając, jak doszło do słynnego już uścisku dwóch diw.

Sylwester – Doda z Rodowicz i Kozidrak

Rabczewska dokładnie wyjaśniła, co działo się za kulisami. "To był mój pierwszy od 20 lat Sylwester, gdzie nie wypiłam kropli alkoholu (kiedyś przyjdzie czas, że Wam powiem czemu, obiecuję). Tym bardziej umierałam ze śmiechu pod nosem, kiedy wyciągnęłam na siłę na scenę moją Marylę, mówiąc: Chodź! Idziemy. Pewnie i tak wszyscy uznają, że jesteśmy już pijane, jak coś pójdzie nie tak. ALE WYSZŁO NAJLEPIEJ" – czytamy.

d3li7op

Dalej artystka dziękuje też Beacie Kozidrak, nazywając ją siebie i Rodowicz królowymi. "Święto Trzech Króli odwołane. Trzy Królowe przybyły wcześniej" – tak zakończyła swój wpis.

Łanda: Rząd dał pole do popisu płaskoziemcom

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3li7op

Podziel się opinią

Share
d3li7op
d3li7op