Trwa ładowanie...
d138w7q

Hillary Clinton w płaszczu od Armaniego wywołała burzę w sieci. Jak powinni ubierać się politycy?

Polityka jest sztuką trudną, a chwyty w niej stosowane nie zawsze są dozwolone. Kandydaci na ważne urzędy muszą nie tylko odpowiednio dobierać słowa i gesty, ale też swoje stroje. Ostatnią „ofiarą” etykietki zbyt dobrze ubranej polityczki stała się Hillary Clinton. W związku z tym pojawiło się pytanie, jak powinna wyglądać?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Democratic presidential candidate former Secretary of State Hillary Clinton speaks during a primary election night gathering on April 19, 2016 in New York City. Hillary Clinton defeated democratic rival U.S. Sen. Bernie Sanders in the New York presidential primary.
Democratic presidential candidate former Secretary of State Hillary Clinton speaks during a primary election night gathering on April 19, 2016 in New York City. Hillary Clinton defeated democratic rival U.S. Sen. Bernie Sanders in the New York presidential primary. (Getty Images)
d138w7q

Choć zdaje się, że Hillary Clinton ma w kieszeni nominację Demokratów na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, jej osoba i kampania budzą kontrowersje. Krytycy polityczki argumentują, że Clinton, żyjąc przez dekady na szczycie amerykańskiej władzy, nie ma pojęcia o problemach zwykłych mieszkańców USA. Kolejny powód do wyrażenia dezaprobaty właśnie wpadł im w ręce – na jednym z ostatnich spotkań z wyborcami Hillary pojawiła się w płaszczu od Armaniego, który kosztuje niemal 12,5 tysiąca dolarów. Ubrana w tak kosztowną rzecz mówiła o… nierównościach społecznych i pracy dla bezrobotnych.
W sieci szybko pojawiło się wiele niepochlebnych komentarzy na temat stylizacji. Niektórzy pisali, że kandydatka „odpłynęła”, a inni donosili, że jej płaszcz jest wart tyle, co niemal dwa ich auta. Clinton tym samym nie zaskarbiła sobie sympatii kolejnych fanów, a jedynie potwierdziła wizerunek chłodnej urzędniczki.

Jak więc powinien wyglądać polityk? Sprawa nie jest prosta, gdyż źle prezentujące się kostiumy i garnitury świadczą o niedbałości, a ubrania marek high fashion – jak w przypadku Clinton – mogą sprawiać wrażenie braku kontaktu z szarym obywatelem.

   Getty Images
(Getty Images)

Specjaliści od politycznego wizerunku już dawno wysnuli tezę, że najlepiej sprawdza się strój, który kojarzy się z ubiorem osoby będącej o szczebel wyżej od grupy społecznej, do której polityk chce kierować swoje deklaracje. – Ubranie polityka, podobnie jak każdej innej osoby, niesie za sobą pewien kod, który ma trafić do wyborców – mówi w rozmowie z Fashion Post Agnieszka Martyna, specjalistka od dress code’u. Przytacza tu sytuację z polskiego podwórka, gdy Andrzej Lepper pojawiał się na spotkaniach z rolnikami w idealnie skrojonych, drogich garniturach. – Lepper nie budził tym zaufania swojego elektoratu, był kimś spoza ich świata – tłumaczy.

d138w7q

Martyna wskazuje też przykłady, które powinny być wzorem dla Clinton. – Modelowymi kobietami w polityce są Michelle Obama czy Kate Middleton, które stawiają na ubrania rodzimych projektantów zestawiane z dodatkami ze sklepów sieciowych – tłumaczy nam specjalistka.

Democratic presidential candidate former Secretary of State Hillary Clinton speaks during a primary election night gathering on April 19, 2016 in New York City. Hillary Clinton defeated democratic rival U.S. Sen. Bernie Sanders in the New York presidential primary. Getty Images
Democratic presidential candidate former Secretary of State Hillary Clinton speaks during a primary election night gathering on April 19, 2016 in New York City. Hillary Clinton defeated democratic rival U.S. Sen. Bernie Sanders in the New York presidential primary. (Getty Images)

Czyżby Hillary Clinton miała nieporadnych doradców, którzy źle wyczuwają nastroje społeczne? – Poprawna stylizacja polityków to także sztuka zdobywania głosów i reagowania na bieżącą sytuację – potwierdza Agnieszka Martyna. Najwyraźniej tego tutaj zabrakło.

Pieniądze na stylizacje Clinton pochodzą – zgodnie z amerykańską polityką – z jej prywatnych środków, na których brak kandydatka na urząd prezydenta USA nie może narzekać. Jej rywal ze strony Republikanów – Donald Trump – jest z kolei multimiliarderem. Kto wie, czym nas jeszcze zaskoczą kandydaci? Może Trump zrezygnuje nawet ze swojego tupeciku?

d138w7q

Zobacz także:
Garderoba kampanii prezydenckiej
Gadka szmatka 13: koniec Crocsów, gruby Axl Rose oraz nagi syn premiera

Polecamy: Najlepsza dieta dla włosów i paznokci

Get the look

d138w7q

Podziel się opinią

Share
d138w7q
d138w7q