Po słowach o Ukrainkach stracili pracę. Tak dziś o tym mówi
- Jak każdy wstrętny i obleśny numer, z którego jesteśmy znani, tak i ten był zaplanowany. Obaj mamy dosyć specyficzną formę wyrazu, zwracania uwagi na różnego rodzaju problemy. Również ten najsłynniejszy numer, który spowodował, że na jakiś czas wylądowaliśmy na bezrobociu - mówi Michał Figurski o medialnych "dowcipach" z Kubą Wojewódzkim.
P. Latacz