Lekarz wystawił jej rachunek. Wizyta była na NFZ

Córka Anny Kalczyńskiej zmaga się z chorobą kolana. Gwiazda "Dzień dobry TVN" skorzystała z pomocy lekarza na NFZ. Jak się okazuje, jest bardzo zadowolona z publicznej ochrony zdrowia. Podaje konkretną kwotę, którą udało jej się zaoszczędzić.

Anna KalczyńskaAnna Kalczyńska mówi, ile zaoszczędziła na NFZ
Źródło zdjęć: © AKPA

Anna Kalczyńska regularnie pojawia się na antenie TVN jako jedna z gospodyń programu "Dzień dobry TVN". Obecnie tworzy telewizyjny duet z Andrzejem Sołtysikiem. Prywatnie jest żoną i mamą. Razem z mężem Maciejem Maciejowskim wspólnie wychowują trójkę dzieci - Jasia, Hanię i Krysię.

Jakiś czas temu wszystkie pociechy Kalczyńskiej pojawiły się w studiu śniadaniówki, gdzie pomagały w przygotowaniach świątecznych przysmaków. "Dzieciaki skradły dzisiaj mój show. Wystawiają faktury, można wypożyczać, tylko poważne oferty" - żartowała później prowadząca.

"Doceniam fakt korzystania z NFZ"

Córka Kalczyńskiej jest kontuzjowana i musi nosić ortezę nogi. Dziewczynka ma chore kolano. Gwiazda TVN przyznała, że jej leczenie odbywa się w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kalczyńska wspiera Rozenek: "Walka mama w TVN versus plan zajęć dzieci jest cały czas niewygrana"

"Krysia się doigrała i została Robocopem. Przy okazji doświadczenia z leczenia choroby kolana, doceniam fakt korzystania z NFZ. Ta oto orteza prywatnie kosztowałaby 750 zł. Zlecona przez lekarza z kontraktem NFZ 60 zł. Przynajmniej wiem, za co płacę składkę zdrowotną" - napisała.

Opieka nad gromadką dzieci to wyzwanie

Następnie prezenterka przyznała, że opieka nad gromadką dzieci nie należy do najłatwiejszych.

"Rodzice więcej niż trojga dzieci, jak ja was podziwiam! Ortopeda, dentysta, ortodonta, alergolog, szczepienia. Żeby zaopiekować potrzeby dzieci i chodzić na te wszystkie wizyty trzeba dodatkowego etatu. O pieniądzach nie wspominając" - stwierdziła.

Wstawiła również zdjęcie rodziny Clarke, która gościła wczoraj w studiu "Dzień Dobry TVN" wraz z 11 dzieci. "Nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak wygląda opieka medyczna u nich" - stwierdziła. "Niesamowita rodzina, grzeczne, spokojne dzieci, pracujący rodzice, dużo miłości, trzymam za nich kciuki" - dodała.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇